GPA łódzkie – Kleszczów, 18 kwietnia 2026




Mimo iż to już X edycja naszych rajdów, to na początku sezonu lekkie poddenerwowanie zawsze jest – najbardziej tym, czy wszystko dotrze na czas (bo że nigdy nie dociera z wyprzedzeniem, tylko zawsze na ostatnią chwilę – to już zdążyliśmy się przyzwyczaić!). Ponadto – pomni choćby zeszłorocznych anomaliów oraz staropolskiego „do trzech razy sztuka” – obawialiśmy się też trochę, jakiego figla postanowi nam spłatać pogoda. Okazało się jednak, że Gmina Kleszczów zabobonom się nie kłania i po raz trzeci wraz z Solparkiem przywitała nas ciepłą i słoneczną pogodą. W takich okolicznościach przyrody nie było wyjścia – po krótkim powitaniu i odprawie nastąpiło pospolite kolarskie ruszenie. A w zasadzie „ruszanie” – bo rekordowo licznie zgromadzoną brać rowerową startowaliśmy na trasę przez dobre 20 minut, w bodaj 13 czy 14 oddzielnych grupach… 🚴‍♀️🚴‍♂️🚴‍♀️🚴‍♂️🚴‍♀️🚴‍♂️

Zaszumiały koła, zagrały dzwonki, zakręciły się kasety oraz łańcuchy – i cała defilada wyruszyła „kleszczowianką” na spotkanie z przygodą. Jak to jednak w przypadku inauguracyjnych rajdów bywa – statystyki niestety są nieubłagane i przed upływem pierwszej godziny 4 czy 5 Uczestników zaliczyło przymusowy postój na wymianę dętki… Ale co ważniejsze – w zgodnie jadących grupach jazda idzie płynnie, a na wypoczętych przez zimę obliczach przeważnie maluje się autentyczna frajda i zadowolenie. O wesołą atmosferę tym łatwiej, że przecież na rajdy przyjeżdża się przede wszystkim dla zabawy – i większość Uczestników doskonale o tym pamięta 🥳👍

Pierwsze oznaki zmęczenia pojawiają się kawałek za bufetem. Za półmetkiem wiaterek przestaje być sprzyjający, a może też przyjęte na starcie tempo było zbyt optymistyczne…? W każdym razie na tle malowniczych łąk i lasów coraz częściej można było dostrzec pojedyncze wagoniki lub mniejsze składy, które z jakichś względów odczepiły się od kolarskich pociągów. Mieliśmy jeszcze nieśmiałe podejrzenia, że na widok drugiego czy trzeciego zalewu czy stawu kogoś naszła ochota na kąpiel – ale doniesień o takich ekscesach na lokalnych portalach nie znaleźliśmy 😜

Zgodnie natomiast z oczekiwaniami i przedstartowymi zapowiedziami – gorączka sportowej rywalizacji nabrała rozpędu na ostatniej prostej (a konkretnie na liczącym 3,2km podjeździe na łódzkie Mont Ventoux). Tego dnia na Górze Kamieńsk napisało się niemal tyle różnych historii, co i zawodników! Iluż bowiem śmiałków mniej lub bardziej przeszarżowało – i zapłacili za to straszną cenę (bo przecież zadyszka i niemoc w nogach to najokrutniejsze kary w życiu!). Ilu było takich, co z początku pojechali zbyt zachowawczo – i potem na górze troszkę żałowali („następnym razem!”). I w końcu – ilu było takich, co pojechali zgodnie z planem, z samopoczuciem, z parametrami – a jednak brakło! (toż to trzeba zmienić odżywki, trenera – i oczywiście rower, na szybszy!) Na szczęście najwięcej było takich, co wyjechali na czas, na miejsce i na miarę swoich możliwości – a przy tym często lepiej, niż kiedykolwiek przedtem 😊

[bliższe szczegóły dotyczące sportowej rywalizacji można sprawdzić w tabeli poniżej  🏆👇]

Jako że są to jednak Rajdy Dla Frajdy – największymi zwycięzcami byli ci, którzy nazbierali mnóstwo pozytywnych wrażeń i spędzili udany dzień na rowerze 😃🏆🏅 Dziękujemy wszystkim za wesołe uczestnictwo, gratulujemy osiągniętych wyników i zebranych emocji oraz zapraszamy na kolejne rajdy – oczywiście pod warunkiem, że na taką zabawę znów znajdziecie ochotę!


Ponadto BARDZO serdeczne podziękowania składamy naszym Gospodarzom, Patronom i Partnerom cyklu oraz wszystkim, którzy przyczynili się do powodzenia rajdu 🧡💙💚 Na słowa uznania i naszej wdzięczności zasłużyli w szczególności:

=> Gospodarze Rajdu: Gmina Kleszczów oraz SOLPARK Kleszczów

=> Partnerzy całego CykluMJProTour – wyjazdy i treningi kolarskie, Cienista DolinaCarlsberg Polska (marki OKOCIM 0% SOMERSBY 0%), Dandy Horse WheelsGOG EyewearDeli Tire PolskaSport Konsulting / POLAR Polska, Martombike oraz VeloPlanner

=> a także PatroniMinisterstwo Sportu i Turystyki, Polska Organizacja Turystyczna oraz Samorząd Województwa Łódzkiego


ERR – błąd trasy; DNF – nieukończenie rajdu



📸 IGW Studio 📸