W naszych wędrówkach „rowerem przez Polskę” przyszedł czas na odrobinę historii. W ramach etapu zachodniopomorskiego odwiedziliśmy bowiem „Małe miasto wielu sekretów”, czyli owiane militarną legendą Borne Sulinowo. Oczywiście w jeden dzień nie sposób było pogodzić wszystkich dostępnych atrakcji (a nawet choćby tylko udziału w rajdzie, skorzystania z pięknych terenów wypoczynkowo-rekreacyjnych czy wizytacji obiektów wojskowych), ale część Uczestników podeszła do tematu z dużym zainteresowaniem albo rozkładając sobie pobyt na kilka dni – albo rezerwując czas w kalendarzu na ponowne odwiedzenie miasta i jego okolicy ![]()
![]()
Po tym jak opadły poranne mgły, na dziedzińcu Centrum Kultury i Rekreacji z werwą zaczęli krzątać się ciekawi świata rowerzyści i rowerzystki. Wrześniowe słońce pod kolarskie stroje przebijało się przyjemnie, ale rosnącą ochotę do zabawy zaczął też przejawiać wiatr. Dlatego mimo wielu ciekawostek i opowieści przygotowanych przez przedstawicieli Urzędu Miejskiego nie celebrowaliśmy ponad miarę ceremonii otwarcia – tylko postanowiliśmy żwawo ruszać na przygotowaną rundę. Zarówno początkowe jak i finałowe kilometry prowadziły szlakiem Pojezierzy Zachodnich, czyli trasą wybudowaną w ramach sieci „Rowerem przez Pomorze Zachodnie” – na rozgrzewkę było w sam raz! (podobnie zresztą na nieoczekiwanie wyczerpujące zakończenie
)
Skoro Szlak Pojezierzy Zachodnich – to gwoździem programu powinny być jeziora! Drobny szkopuł jedynie w tym, że wiele z nich jest albo nieco odsuniętych od drogi – albo przedzielonych pasem drzew czy zabudowań. Na szczęście udało się znaleźć miejsca z pięknym widokiem, gdzie każdy mógł nacieszyć oczy blaskiem łagodnie falujących tafli wody – oczywiście pod warunkiem, że nie był wpatrzony w plecy lub koła koleżanki czy kolegi z przodu. Dlatego najładniejsze kadry zostały utrwalone na zdjęciach – a gdyby ktoś chciał je sobie obejrzeć na spokojnie, to przy najbliższej okazji polecamy odwiedzić np. Ciemino, Juchowo czy Komorze. Dodatkową zachętą powinien być fakt, że można tam nie tylko urządzić sobie miły przystanek na zielonej trawce, ale również spróbować orzeźwiającej kąpieli czy postawić zamek z piasku ![]()
![]()
Falowanie wody nie było tego dnia jedynym, ponieważ ku pewnemu zaskoczeniu Uczestników okolica obfituje w niewielkie wzniesienia i pagórki. Jeszcze się człowiek nie zdąży zmęczyć podjeżdżaniem, a już droga wiedzie w dół i rozpędza na nowo! Taki profil terenu utrzymywał się przez większość trasy – tym razem nawet z uwzględnieniem wypłaszczonego odcinka z Chwalimia do Barwic, gdzie trochę niespodziewanie zwinęli stary asfalt i jeszcze nie do końca zdążyli położyć nowy (więc też przez chwilę falowało
– podobnie zresztą z Połczyna-Zdrój w kierunku Czaplinka). Dobre wieści płyną z tego jednak takie, że przy następnej okazji jazda będzie już „po nowym” – i to na całkiem imponującym odcinku! A że w tych alejach drzew i granią rozległych pól warto znów za jakiś czas przejechać, to chyba nie trzeba nikogo przekonywać, bo fragmenty takie jak przez Storkowo, Sulikowo czy Rakowo jedzie się po prostu znakomicie! ![]()
![]()
![]()
Patrząc po roześmianych na mecie twarzach zakładamy że rajd spełnił pokładane oczekiwania i dostarczył sporej porcji frajdy, a walory krajobrazowe i historyczne tego regionu zapadną w pamięci na dłuższą chwilę. Wszystkim biorącym udział pięknie dziękujemy za wspólnie spędzoną sobotę i świetną rowerową zabawę. W tych nienajłatwiejszych pogodowo okolicznościach (głównie za sprawą wiatru – bo słonko jednak przyświecało, dzięki czemu temperatury trzymały przyzwoity poziom) przede wszystkim gratulujemy determinacji w docieraniu do mety, a także w pobijaniu własnych rekordów czy rezultatów na dynamicznie rozgrywanych segmentach ![]()
![]()
(bliższe szczegóły dotyczące sportowej rywalizacji można sprawdzić w tabeli poniżej 👇)
Serdeczne podziękowania składamy również naszym Gospodarzom, Partnerom i Patronom cyklu oraz wszystkim, którzy przyczynili się do powodzenia rajdu ![]()
![]()
Na słowa uznania i wdzięczności zasłużyli w szczególności:
=> Gospodarze Rajdu: Gmina Borne Sulinowo oraz Centrum Kultury i Rekreacji w Bornem Sulinowie
=> Partnerzy całego Cyklu: Carlsberg Polska (marki ŻATECKY i SOMERSBY), MJProTour – wyjazdy i treningi kolarskie, Deli Tire Polska, Sport Konsulting / POLAR Polska, GOG Eyewear, Dandy Horse Wheels, Na Osi – Trening & Dietetyka, EKOI Polska oraz VeloPlanner
=> a także Patroni: Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Polska Organizacja Turystyczna
Piotr Ostachowski (Exploremore) ![]()









































































































































