GPA wielkopolskie – Złotów, 23 września 2023



Na powitanie jesieni w tegorocznej zabawie z premedytacją wytypowaliśmy regiony w północnej części kraju, a do wielkopolskiego Złotowa trafiliśmy po kilku latach regularnego przejeżdżania „tuż obok”. Na premierową w tych stronach rundę wybraliśmy tereny magnetycznie przyciągającej Krajny, czyli historycznej krainy leżącej na skraju dawnego państwa Polan oraz Kaszub. Nutka tajemniczości, zaciszne pustkowia i piękne położenie wśród gęstych lasów rozciągających się w kierunku obecnych granic z województwami pomorskim i zachodniopomorskim z pewnością zaliczają się do niepodważalnych atutów tego regionu. Ponadto – jak na obszar Pojezierza przystało – w okolicy nie brakuje również malowniczych jezior czy bujnych łąk, a nie licząc kilku niewielkich wzniesień tereny są przeważnie beztrosko wypłaszczone :)

Mimo niewyraźnej pogody u bram startowych stawiła się całkiem liczna grupa rowerowych harcowniczek i harcowników. Pierwszą zagadką dnia był wybór odpowiedniego stroju, bo wyglądające od czasu do czasu słońce potrafiło przyjemnie zagrzać – ale gdy chowało się w chmurach, to temperatura odczuwalnie spadała i po kościach zawiewało chłodem. Sądząc po zdjęciach największym uznaniem cieszyły się długie rękawki, które przydały się zwłaszcza w drugiej części dnia – gdy sił do bardziej energicznej jazdy było już trochę mniej, a dodatkowo wzmógł się wiatr…

Na dobry początek wszyscy udali się na wyjątkową i widokową rozgrzewkę wzdłuż promenady nad Jeziorem Złotowskim. Stamtąd lokalnymi drogami nastąpił wyjazd w kierunku północno-zachodnim – i rozpoczęła się prawdziwa jazda! Z początku czujnie i bez szaleństw – i w miarę możliwości tak, by nie puścić koła. Jednak z upływem dystansu kolorowe peletony zaczęły się rozciągać, a następnie tu i ówdzie pękać. Niektórzy już po kilkunastu kilometrach byli widziani jak walczą w pojedynkę – przeważnie jednak docierały posiłki z tyłu i można było kręcić dalej z nową grupą przyjaciół. Trochę niecodziennie potoczyło się u Szybkościowców, gdzie stosunkowo wcześnie „poszedł gaz” (akurat sprzyjały temu okoliczności) i wydawało się, że kilku zawodników na dobre poszło w odstawkę. Z jakichś jednak względów nie odpuścili, przegrupowali siły – i jeszcze przed bufetem z powrotem dołączyli do czołówki!

Krajobrazowo do zobaczenia tradycyjnie najwięcej mieli Podróżnicy, którzy na skrzydłach fantazyjnie poprowadzonych odcinków specjalnych wyfrunęli nawet poza obszar Wielkopolski. Nie zbiło ich to jednak z tropu – podobnie jak to, że na 202 km zaplanowanej trasy zmian kierunku jazdy było co niemiara. Ale skoro drogowcy potrafili w przeddzień rajdu uwinąć się z remontem, to i urządzenia nawigacyjne nie zawiodły. Pomocne jak zwykle okazało się też oznakowanie trasy, dzięki któremu na krótszych dystansach jechało się jak po sznurku. Na osobną wzmiankę zasługuje również zgodność i współpraca Uczestników wesoło przemierzających liczącą 82km Trasę Rekreacyjną, gdzie z szerokimi uśmiechami wspólnie do mety dotarła ponad połowa Grupy :)

Natomiast dla wszystkich, którzy chcieli spróbować swoich sił i troszkę powalczyć szansą były ostatnie kilometry. W lekko pofalowanym terenie znalazło się kilka okazji do nagłych przyspieszeń – i po ok. 110km wspólnej jazdy spełniły one swoją rolę. Nawet jeśli większych trudności nie sprawiła niecka z płyt ażurowych (długo by szukać w okolicy drugiej takiej atrakcji!), to jednak 3-4 szybko następujące po sobie „wzniesienia” pierwszorzędnie załatwiły sprawę. I tak oto niemal przed każdym z peletonów finałową kreskę najpierw przecinali „uciekinierzy” – i mimo ogólnie płaskiego ukształtowania terenu sprinterom pozostawała walka o symboliczną pietruszkę (czy może raczej kiełbasę z grilla tudzież inne smakołyki serwowane na mecie).

O wynikach sportowej rywalizacji więcej można dowiedzieć się z tabeli poniżej – ale ponieważ rajdy są dla frajdy, to w tym miejscu pięknie dziękujemy wszystkim, którzy zawitali do Złotowa i wesoło spędzili z nami dzień. Gratulujemy osiągniętych wyników oraz determinacji i świetnego nastroju w drodze do mety! :)

Uprzejme podziękowania składamy także Gospodarzom rajdu oraz Partnerom i Patronom Cyklu za nieocenione wsparcie organizacyjne i rzeczowe

=> Gospodarzom i Partnerom Rajdu: Lokalna Organizacja Turystyczna „Wielkopolskie Zdroje” (WZLOT), Złotowskie Centrum Aktywności Społecznej (ZCAS) oraz Miasto Złotów

=> Partnerom całego CykluMJProTour – wyjazdy i treningi kolarskieDandy Horse WheelsNa Osi – Trening & DietetykaCarlsberg Polska (marki SOMERSBY i GARAGE), GOG EyewearSALCO TherapyDeli Tire Polska i MARTOMBIKE

=> oraz Patronom Cyklu: Ministerstwo Sportu i TurystykiPolska Organizacja Turystyczna i Rowerem Przez Polskę.

Organizacja wydarzenia została dofinansowana ze środków budżetu państwa – Ministerstwa Sportu i Turystyki w ramach programu „Sport dla Wszystkich” (realizacja zadania publicznego pn. „Ogólnopolskie rajdy rowerowe”). Pełna informacja dotycząca zadania oraz finansowania znajduje się tutaj




📸 Wioletta Bednarz 📸