Frajdowcy na START! – czyli kilka słów relacji z etapu rozpoczynającego VII edycję cyklu GRAND PRIX AMATORÓW NA SZOSIE – Rowerem Przez Polskę”!
Bardzo mokra to była inauguracja – i w takich okolicznościach pogodowych to sezonu jeszcze nie otwieraliśmy. Zacznijmy więc może od tego, co nas w Grodzisku Mazowieckim najbardziej zaskoczyło. Otóż znając prognozy pogody, w najśmielszych oczekiwaniach nie spodziewaliśmy się, że przybędziecie aż tak licznie! W progach futurystycznej konstrukcji Hali Widowiskowo – Sportowej CAIIS zjawiło się blisko 150 Uczestników i Uczestniczek, którzy z niebywale pozytywnym nastawieniem i w godnych podziwu nastrojach postanowili dzielnie stawić czoła atmosferycznym przeciwnościom losu.
Trasa sama w sobie może i nie była szczególnie wymagająca, ale przy padającym od rana deszczu i wśród podmuchów towarzyszącego mu wiatru skala trudności zauważalnie przesunęła się w górę. Tym bardziej że wkładany wysiłek ciężko było sobie powetować urokami okolicznego krajobrazu, które jeszcze dzień wcześniej radośnie krzepiły serce. Któż bowiem miał okazję docenić zazieleniające się leśne przesmyki, panoramy wiosennych łąk czy lekko pofalowane i momentami bardzo dynamiczne odcinki? Wzrok przyciągały przede wszystkim omijane kałuże, a uwagę zaprzątały takie prozaiczne sprawy jak koncentracja na drodze czy unikanie poślizgów.
Oczywiście były chwile zwątpienia i momenty trudne, ale jednocześnie okazało się, że u wielu osób włączony o poranku tryb #dlaFrajdy sprawnie funkcjonował przez całą drogę, a nawet dłużej! Podobno zbawiennym okazał się też niecodzienny pit-stop, przygotowany wspólnie z Gminą Błędów. Pośród romantycznie szumiących stawów i w cienistej alei starych drzew kryje się bowiem Dwór U Pana Tadeusza, który ugościł kolarzy drożdżówkami z własnego wypieku i pozwolił złapać kilka dodatkowych stopni temperatury :)
Po bufecie deszcz się nieco ulitował i powoli zaczął ustępować – ale swoje żniwo postanowiła zebrać jeszcze dziurawa jak mazowiecki gouda droga przez Machnatkę, gdzie z kilku opon skutecznie uszło powietrze. W ogóle rozmaitych defektów i awarii przytrafiło się tego dnia całkiem sporo (taki już urok wiosennych rajdów i rowerów wyciąganych z piwnicy po zimie) – i gdyby nie fachowe wsparcie Pana Leszka prowadzącego w Książenicach serwis Koolarka.com, to pewnie kilka osób czekałby dłuższy spacer ;)
Perypetie techniczne przytrafiały się na każdym z dystansów i czasami w zupełnie nieoczekiwanych miejscach czy momentach, ale koniec końców wszystko jednak znalazło swój szczęśliwy finał. I choć na liście wyników widnieje kilka DNF-ów, to najważniejsze że obyło się bez kraks czy innych przykrych sytuacji. Co prawda Matka Natura zafundowała nam wszystkim prawdziwy chrzest bojowy – ale dzięki temu teraz ma być już tylko łatwiej i jeszcze przyjemniej!
W tabeli poniżej znajdziecie wyniki sportowej rywalizacji, a w galerii garść przykładowych zdjęć („komplet do pobrania” jak zwykle prześlemy w postaci linków do dysku zewnętrznego na podane przy rejestracji adresy e-mail). Za udział w rajdzie i wspólną zabawę pięknie Wam dziękujemy, gratulujemy postawy i osiągnięć, a także… zapraszamy na kolejne etapy! Serdeczne podziękowania składamy także Gospodarzom i Partnerom Rajdu: Ośrodek Sportu i Rekreacji Gminy Grodzisk Mazowiecki, Miasto i Gmina Grodzisk Mazowiecki, Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego oraz Gmina Błędów, Dwór U Pana Tadeusza i serwis Koolarka.com
oraz Partnerom całego Cyklu: MJProTour – wyjazdy i treningi kolarskie, Dandy Horse Wheels, Na Osi – Trening & Dietetyka, Carlsberg Polska (marki KARMI i SOMERSBY), SALCO Therapy, GOG Eyewear, Deli Tire Polska i MARTOMBIKE
a także Patronom: Ministerstwo Sportu i Turystyki, Polska Organizacja Turystyczna i Rowerem Przez Polskę.

















































































































