Zobaczyć jak przychodzi jesień pojechaliśmy w tym roku na Pomorze Zachodnie. Niby nic zaskakującego – bo lato dało nogę już ładnych kilka dni temu, zupełnie nie czekając na odpowiedni moment w kalendarzu. Ale tą piękniejszą stronę nadchodzącej właśnie pory roku zauważyliśmy tak naprawdę dopiero na zdjęciach z sobotniego rajdu
Gospodarzem najbardziej wysuniętego na zachód etapu w dotychczasowej historii startów było kameralne i urocze Trzcińsko-Zdrój. Miasto którego sercem jest bardzo oryginalny Rynek z Ratuszem, duszą Park Zdrojowy i tereny rekreacyjne nad Jeziorem Trzygłowskim, a strażnikami okazałe mury obronne zwieńczone przez dwie bramy wjazdowe, ma jeszcze jedną ważną dla nas zaletę. Otóż to właśnie tutaj zaczyna się najbardziej malownicza część trasy rowerowej poprowadzonej w ramach Szlaku Pojezierzy Zachodnich :)
Absolutnie nie jesteśmy zwolennikami pseudo-ścieżek i chodników pieszo-rowerowych, ale tutaj mamy przykład infrastruktury godnej polecenia – ciekawie wytyczonej, sensownie zaprojektowanej i dość dobrze wykonanej. Zatem bez większych obaw i z autentyczną przyjemnością pokierowaliśmy Was asfaltową przecinką przez pola, łąki i lasy na niedawno oddany do turystycznego użytku graniczny most w Siekierkach nad Odrą.
Jak przystało na podróż dawnym traktem kolejowym – podzielony po starcie peleton po 15 km zaliczył przymusowy postój na przejeździe w Godkowie i ku uciesze niektórych na chwilę ponownie się połączył. Niebawem jednak okazało się, że płaska z pozoru trasa faluje przeważnie na 1-2% nachyleniu i kilkanaście par nóg postanowiło odpuścić poruszające się z coraz większą prędkością pendolino. Tym bardziej, że dla dalszego uatrakcyjnienia śladu po 3/4 trasy „do mostu” zarządziliśmy mały objazd z wizytą w Cedyni, do której prowadziła seria nieoczekiwanych pagórków, gdzie co miało popękać – popękało na dobre!
Zanim nastąpił bufet przyszło jeszcze minąć monumentalny pomnik orła upamiętniający 1000-lecie bitwy pod Cedynią oraz zachodni kraniec Polski. Z kolei zastrzyk energii na pit-stopie wprawił część frajdowców w bardziej wyścigowy nastrój i na rozkład wjechały tajniki kolarskiego rzemiosła. Wszystko oczywiście w adekwatnej do formuły rajdu atmosferze fair-play i dobrej zabawy – tym razem nawet w nieco większym zakresie niż zazwyczaj ;)
W kontekście sportowej rywalizacji akcji zaczepnych, skoków czy innego czarowania nie brakowało, ale w tym raczej płaskim terenie kończyły się dosyć szybko – choć nie pozostawały bez wpływu na kurczący się zapas sił. Z uformowanej na trasie 9-osobowej czołówki do mety dojechała cała grupa, a losy etapu rozstrzygnął kilkusetmetrowy sprint. Najszybszy okazał się Bartłomiej Grodecki (Dziurów, Pge Obrót SA), który ostatkiem mocy odparł szarżę
Rafała Borowieckiego (Radomsko, Kolarsko-Biegowy Klub Sportowy), a trzeci był
Radosław Tomala (Centrum Rowerowe GIANT Żary).
Wśród Pań tradycyjnie testy wydolnościowe i skuteczną selekcję przeprowadziła koleżankom [i bogu ducha winnym kolegom również…] Kamila Bujko (Warszawa), druga przyjechała
Zofia Potkańska (Police), a trzecia
Ewa Bryant (Wisła).
Kobiecego akcentu nie zabrakło także na podium przebiegającego po części przez terytorium Niemiec i liczącego w sumie 168 km dystansu Podróżniczego – najszybszy okazał się tu Marcin Sierant, ale kilka chwil później linię mety przecięła
Joanna Balawajder, a tuż za nią
Krzysztof Fechner (wszyscy Zielona Góra).
Mimo coraz chłodniejszych już dni, w powiecie gryfińskim spędziliśmy zupełnie udaną sobotę. Za wspólną zabawę pięknie dziękujemy wszystkim Uczestnikom – gratulujemy Wam osiągniętych wyników, ale jeszcze bardziej pozytywnej energii i wesołego nastroju Jednocześnie składamy serdeczne podziękowania tym, którzy organizacyjnie, rzeczowo i finansowo przyczynili się do powodzenia rajdu
:
Gospodarzom etapu: Urząd Miejski w Trzcińsku-Zdroju, Hala Sportowo-Widowiskowa w Trzcińsku-Zdroju, Powiat Gryfiński
oraz Partnerom Cyklu: GOG Eyewear, SALCO Therapy, MARTOMBIKE, Carlsberg Polska (marki KARMI i SOMERSBY), Deli Tire Polska oraz Radello Sport (marki Sportsbalm i Dextro Energy).
Za zdjęcia dziękujemy Krzysztof Stefański Fotografia


































































































































