Rajd VI – woj. małopolskie



Pogórze Ciężkowicko-Rożnowskie

Ciężkowice, 4 czerwca 2023

Baza rajdu: Park Zdrojowy, ul. Spokojna

Dystans Podróżniczy: Start g. 8:30 (rejestracja od 8:00)

Dystans Sportowy i Rekreacyjny: Start g. 11 (rejestracja 9:10-10:30)


Na czerwcowe zmagania w ramach cyklu „GRAND PRIX AMATORÓW NA SZOSIE – Rowerem przez Polskę” zapraszamy do Małopolski! Gospodarzem rajdu znów będą naszpikowane atrakcjami i przepięknie położone Ciężkowice, z których wyruszymy na rundę pełną widokowych wrażeń i kolarskich emocji :) Rajd objęty jest Patronatem Honorowym Marszałka Województwa Małopolskiego, a na krótki odpoczynek i poczęstunek w ramach bufetu zaprasza w swoje malownicze progi Gmina Jodłowa!

Ze swojej strony ponownie dołożymy starań, by położone we wschodniej części województwa i wciąż mało znane tereny Pogórza Ciężkowickiego i Ciężkowicko-Rożnowskiego Parku Krajobrazowego na długo zapadły Wam w pamięci! Ale będą to niezwykle przyjemne wspomnienia – z pięknymi krajobrazami, łagodnym szumem toczących się opon i… porannymi kropelkami potu na wypoczętym obliczu ;) Wszystko bowiem wskazuje, że przygotowana trasa będzie najbardziej wymagającą w tegorocznej edycji – i tylko od Was zależy, w jakim wariancie zechcecie się z tym wyzwaniem zmierzyć!

I tak oto przewidujemy wytyczenie 3 tras o różnej długości [podane dystanse obejmują 2km zjazdu z finiszu do bazy rajdu]:

=> Sportowa (PRO, 117 km / 2.000m przewyższenia)


=> Podróżnicza (GT, 200 km / 3.300m przewyższenia – lub 176 km / 2.900m przewyższenia*)


=> Rekreacyjna (MINI, 94 km / 1.500m przewyższenia)

UWAGA! 

=> Najkrótszy dystans przeznaczony jest dla mniej wprawionych rowerzystów oraz tych podchodzących do zabawy czysto rekreacyjnie – nie prowadzimy tu sportowej rywalizacji ani nie wyróżniamy żadnych kategorii. Amatorów szybszej jazdy zapraszamy na dystans sportowy lub ewentualnie podróżniczy!

=> Pliki GPX ze śladem trasy przesyłamy zarejestrowanym Uczestnikom przeważnie we czwartek przed rajdem.

=> Trasy Sportowa i Rekreacyjna są znakowane strzałkami na asfalcie – Podróżnicza wymaga częściowo samodzielnej nawigacji.

Oczywiście jak na rajd w Małopolsce przystało wytyczone rundy są dość wymagające, a na przegląd okolicznych krajobrazów będzie trzeba solidnie zapracować. Po pierwsze jednak – zdecydowanie warto, bo trasa jest bardzo widokowa i ciekawie urozmaicona. Po drugie – cały teren leży na uboczu głównych tras i po prostu panuje tu spokój. Ten spokój będzie dobrym kompanem zarówno podczas luźno i kontemplacyjnie pokonywanych podjazdów, jak i na zjazdach, na których radzimy zachowywać nieustającą koncentrację, bo część z nich wcale do łatwych nie należy i trzeba wykazywać się rozsądkiem oraz refleksem. Na dystansie Sportowym takich konkretniejszych wzniesień można doliczyć się 14, na Podróżniczym 21, a na Rekreacyjnym ok. 10 (mniej więcej, bo teren jest zróżnicowany i niektóre na swój sposób się „zazębiają”). Nachylenia przeważnie oscylują w granicach 6-10%, ale zdarzają się też łagodniejsze oraz stromsze fragmenty. Na miano „ścianki płaczu” najbardziej zasługują pewnie Kwiatonowice, natomiast czy to w paśmie Brzanki, czy to w paśmie ciężkowickim nawet na tych dłuższych podjazdach trafiają się odcinki powyżej 12%. Ale spokojnie – nie są to Himalaje ani nawet Alpy, więc jednorazowe różnice wzniesień rzadko przekraczają 200m.

Dodatkowa pętla od której zaczną zmagania Podróżnicy zahacza o Rożnowski Park Krajobrazowy i długimi momentami ma chyba jeszcze bardziej „zagubiony” charakter. Pierwsze kilometry po drogach powiatu tarnowskiego nie zapowiadają może takiej „ucieczki od cywilizacji”, ale np. podjazd pod Chabalinę po opuszczeniu VeloDunajec w Filipowicach – czy dalej z Roztoki pod Brzeziny – otwierają już inną perspektywę. Prawdziwą perełką jest tu jednak kapitalny fragment z Paleśnicy przez Jamną do Bukowca, a po krótkim zjeździe – od Lipnicy Wielkiej w górę. Nie sposób też pominąć uroku terenów Gminy Ciężkowice, jak choćby wokół Bruśnika czy Kąśnej, a przede wszystkim samego Miasta-Gospodarza. [*Dla Podróżników niekoniecznie zainteresowanych przejechaniem dystansu 200km przygotujemy też wersję skróconą o 25 km i 400m pionu, tj. pozbawioną zaznaczonej na kilometrówce pętli Zakliczyn-Roztoka-Paleśnica (w tym 2 pięknych, ale mocnych podjazdów). W przypadku skorzystania z krótszej wersji – dla ujednolicenia sportowego aspektu zabawy – do czasu na mecie doliczymy 75 min.]

Wyzwań nie brakuje też na najkrótszym dystansie, którego „rekreacyjność” głównie sprowadza się do tego, że do pokonania jest o 22 km i 3-4 podjazdy mniej. Ale regenerując siły na zjazdach i 3 wypłaszczeniach oraz rozkładając całość na ok. 5h każdy powinien dać radę i spędzić świetny dzień na rowerze!

Osobnego akapitu wymaga tu wyjątkowo frajdowa baza rajdu, czyli nowoczesny Park Zdrojowy, który został pomyślany przede wszystkim jako strefa hydroterapii i luźnego odpoczynku dla dorosłych oraz zabaw dla dzieci. Ponadto w bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się fantazyjne Skamieniałe Miasto oraz tajemnicze wąwozy, więc również osoby towarzyszące Uczestnikom będą miały okazję spędzić dzień pełen miłych wrażeń (po więcej informacji na temat „lokalnych atrakcji” polecamy zajrzeć tutaj). Jakby tego było mało – również 4 czerwca „po sąsiedzku” w Małopolskim Centrum Edukacji Ekologicznej odbędzie się festyn z okazji Dnia Dziecka i wyświetlany będzie specjalny repertuar kinowy! :)


A po rajdzie zapraszamy wszystkich Uczestników po okolicznościowe medale, na porcję smakołyków przygotowanych przez lokalne Koło Gospodyń Wiejskich, na dekorację i wręczenie nagród w przeróżnych klasyfikacjach, a także do kuluarowych rozmów oraz do „frajdownego sklepiku”, w którym będą dostępne elementy naszej odzieżowej kolekcji – stroje kolarskie, czapeczki, buffy, rękawki, ochraniacze na buty, ręczniki, skarpetki, t-shirty, kubeczki, bidony… ;)


Dla Uczestników przewidziane są atrakcyjne nagrody i upominki, m.in.:

Nagrodami głównymi w edycji 2023 są 3 wspaniałe wyjazdy kolarskie z wiodącym na polskim rynku organizatorem takich wypraw, czyli z doświadczonym i niezwykle pomysłowym MJProTour. Dodatkowo – na hasło „RajdyDlaFrajdy” – wszystkim chętnym przeżyć niezapomnianą przygodę przysługuje 5% zniżki!

!! NAGRODY I UPOMINKI wręczamy w różnych kategoriach – NIE TYLKO DLA NAJSZYBSZYCH !!


Co warto wiedzieć / na co zwrócić szczególną uwagę:

⇒ numery startowe montujemy w sposób widoczny z przodu na kierownicy (najlepiej przed linkami) – nie obcinamy, nie zaginamy, nie chowamy do kieszeni, na sztycę podsiodłową, na bok widelca, ani na później. Otrzymane trytytki można łączyć, przeplatać, docinać – choć w 97,5% przypadków wystarczą dwie zwykłe :)

⇒ do porannej rejestracji zgłaszamy się każdorazowo – jeśli ktoś ma już numer z poprzedniego dnia czy rajdu, to nie odbiera pakietu, tylko „melduje się” w celu odznaczenia na liście startowej;

⇒ rajd rozgrywany jest w warunkach otwartego ruchu drogowego – Uczestników obowiązują przepisy kodeksu drogowego i w żaden sposób nie są uprzywilejowani względem pozostałych użytkowników dróg. W szczególności zabrania się jazdy „całą szerokością” – w kolumnie jedziemy w parach lub pojedynczo, ponadto wzajemnie pilnujemy dyscypliny w grupie i nie utrudniamy życia innym. Jako Organizatorzy na trasie asystujemy i pomagamy, ale jednocześnie wykluczamy łamiących przepisy czy stwarzających zagrożenie.

⇒ w miastach/miasteczkach, przy skrzyżowaniach czy przejściach dla pieszych oraz w pozostałych „ruchliwych” miejscach ZWALNIAMY, wzajemnie sobie POMAGAMY i dbamy o BEZPIECZNY PRZEJAZD – unikamy ewentualnych zagrożeń, nagłych manewrów i niepotrzebnej nerwowości (nie gonimy też i nie uciekamy);

⇒ podczas rajdu priorytetem nie jest sportowa rywalizacja, ale FRAJDOWNA ATMOSFERA i BEZPIECZEŃSTWO. Prosimy mieć na względzie, że „Szybkościowy” wcale nie są ani najliczniejszą, ani najważniejszą grupą Uczestników. Jednocześnie – nikogo za koła trzymać nie będziemy, ale apelujemy o rozsądek i zachowanie adekwatne do formuły wydarzenia. Trasa liczy dobrze ponad 100 km, a długimi odcinkami jest bezpiecznie i niekolizyjnie – kto ma ochotę, to właśnie wtedy może się „pościgać” :)

⇒ … czego by jednak o „ściganiu” nie mówić i nie pisać, to w przypadku takiej trasy o wyniku sportowej rywalizacji zadecydują przede wszystkim różnice na podjazdach. Prosimy o tym pamiętać – i w szczególności NIE URZĄDZAĆ karkołomnych pościgów na zjazdach. Raz, że w wielu miejscach stosunkowo łatwo można wylecieć z trasy (i nikt Was potem nie znajdzie), ale również dlatego, że z naprzeciwka zawsze może nagle wyłonić się samochód czy inny pojazd;

⇒ trasa o mocno pagórkowatym profilu, z wieloma wyraźnymi podjazdami i zjazdami, bardzo wymagająca fizycznie, a często również technicznie (kręto, wąsko i stromo);

⇒ nawierzchnia: asfaltowa, w większości dobra i bardzo dobra. Należy jednak mieć na uwadze, że przeważnie są to boczne drogi i zdarzają się (często nieoczekiwanie) przełomy, uskoki, krótkotrwałe uszkodzenia, a także pojedyncze dziury czy pozostałości z pól i lasów. Oczywiście wszystko to normalna rzecz – ale na zbyt szybko pokonywanych zjazdach niesie spore ryzyko upadku czy uszkodzenia roweru. Dłuższych odcinków o wyraźnie pogorszonej nawierzchni w zasadzie brak, choć np. podjazd na Kwiatonowice dalej jest w kiepskim stanie – ale w prowadzeniu roweru to przecież nie przeszkadza ;) Z kolei Podróżnicy na VeloDunajec muszą wpław pokonać potok Rudzianka, a kawałek dalej na końcówce podjazdu pod Chabalinę brakuje ze 250m asfaltu (grunt, że na zjeździe jest całkiem dobry!);

Uwaga – w związku z charakterem dróg, na zjazdach może niespodziewanie pojawić się piasek, żwir, jak również zwierzęta!

⇒ natężenie ruchu: w większości niewielkie, a nawet znikome; większy ruch możliwy jest w rejonie samych Ciężkowic (również ze względu na organizowaną na sąsiednim obiekcie imprezę z okazji Dnia Dziecka), tam gdzie czynne są niedzielne sklepy, czy w pobliżu skrzyżowań – gdy akurat z każdej strony nadjedzie auto i dwa traktory ;)

⇒ ostrożność oczywiście należy zachowywać cały czas, zwłaszcza w stosunku do współuczestników, innych rowerzystów, pieszych, mieszkańców, pojazdów rolniczych oraz… weekendowych kierowców!!

⇒ uwagę zachowujemy również wtedy, gdy mamy pierwszeństwo – mimo bojowego nastawienia i adrenaliny, zawsze warto stosować zasadę ograniczonego zaufania!

⇒ NIE ŚMIECIMY!! Co wyjechało w kieszonce – po zjedzeniu też się do niej zmieści :) Wszelkie opakowania i odpadki można wyrzucić na bufecie, a potem na mecie; Konsekwencją wyrzucania śmieci w czasie jazdy będą kary opisane w zasadach punktacji, z dyskwalifikacją włącznie.

⇒ zatrzymanie się na bufecie jest OBOWIĄZKOWE, a odjazd następuje z zachowaniem kolejności przyjazdu. Tym razem na mały poczęstunek zapraszamy wraz z Gminą Jodłowa – przystanek najprawdopodobniej będzie w centrum miasteczka, po 59 km trasy PRO, 49 km trasy MINI i 137 km trasy GT. Dla Podróżników pierwszy bufet wypada w Ciężkowicach, tj. po zakończeniu porannej pętli i w pobliżu połączenia tras (km 80).

⇒ przysłowiowa “kreska” namalowana będzie 2km przed końcem trasy, jeszcze przed zabudowaniami Ciężkowic. Nie jest to finisz na podjeździe, jedynie na malutkim „ząbku” – ale mając na względzie charakter całej trasy i tak zakładamy raczej wjazdy w pojedynkę niż w większych grupach. Niemniej w razie sprinterskiego pojedynku finisz lewą stroną drogi jest ZABRONIONY, a konsekwencją może być dyskwalifikacja lub przesunięcie na koniec grupy.

Podpowiedź: Z profilu trasy może tego tak bardzo nie widać, ale ostatnie kilometry zdominowane są przez łagodny podjazd Moszczenica – Staszkówka (przeważnie 2-4%, przez ok. 3 km). Przez Staszkówkę suniemy zakrętami po głównej, następuje wypłaszczenie, a potem łatwy szybki zjazd. I wtedy pojawia się wspomniany „ząbek”, który choć krótki – to jednak dobija do 10%. A finisz czai się dopiero za zakrętem ;)

⇒ dekoracja rozpocznie się ok. 75-90 minut od finiszu pierwszych zawodników, czyli pewnie po 16-ej. W tym czasie można pokibicować koleżankom i kolegom, zrobić rozjazd (np. zajrzeć na piękny Rynek), zjeść posiłek czy też odświeżyć się nieco w łazienkach Parku Zdrojowego (wstęp do strefy Hydroterapii gdzie są prysznice kosztuje kilka złotych, potrzebny własny ręcznik oraz klapki).

⇒ potencjalne niebezpieczeństwa:

Tradycyjnie – zjazdy :) Jedne są wąskie, drugie kręte, a trzecie zawierają niebezpieczne wiraże albo kończą się “nagle” obowiązkiem ustąpienia pierwszeństwa. Na jeszcze innych może trafić się dziura, uskok, żwir, leżący w cieniu kot albo przebiegający pies – trzeba po prostu jechać rozsądnie, czyli z głową na karku i dłońmi na klameczkach!

⇒ krótki wyciąg z regulaminu:

1) lemondki i kierownice czasowe w grupie Szybkościowców są NIEDOZWOLONE;

2) ze wsparcia czy pomocy można korzystać tylko pod warunkiem zatrzymania się – asysta samochodów w trakcie jazdy jest NIEDOZWOLONA. Poza tym – towarzyszącymi autami bardzo psujecie sobie zdjęcia!

3) jeździmy Fair Play – nie łamiemy przepisów drogowych, nie uciekamy z bufetu przed innymi, nie wykorzystujemy przypadkowych sytuacji do stworzenia sobie przewagi, a jeśli jedziemy po premiowane miejsce – nie “podpinamy” się do nie-swojej grupy (np. Podróżnicy w razie dogonienia przez Szybkościowców czy Zapaleńcy przez Podróżników).

4) w przypadku skrócenia trasy lub zmiany dystansu w trakcie rajdu – prosimy o informację na finiszu lub na mecie.

I jeszcze na koniec: wozimy pompkę i dętkę (lub łatki) – chyba, że oprócz rowerowych lubimy też piesze wycieczki ;)


Przebieg trasy należy znać – przynajmniej orientacyjnie. W szczegółowej nawigacji pomocne powinny okazać się ślady tras udostępnione w formacie GPX, ewentualnie mapy i kilometrówka. Trasy w większości będą też oznakowane strzałkami na asfalcie (za wyjątkiem części Podróżniczej).

Rozjazdy tras w Ryglicach i Rożnowicach oznakowane są symbolami: PRO (sportowa) oraz MINI (rekreacyjna).

Podróżnicy (GT) najpierw pokonują swoją pętlę (w oparciu o wskazania nawigacji), a następnie dołączają do trasy PRO, z której w II części odbijają jeszcze na chwilę w Teresinie.


Gdzie nie oznaczono inaczej – pomimo skrzyżowań, zakrętów, etc. – POZOSTAJEMY NA DRODZE GŁÓWNEJ!!