Pogórze Czarnorzecko-Strzyżowskie
Strzyżów, 4 czerwca 2022
Baza rajdu: Dom Kultury „Sokół” – Strzyżów, ul. Mostowa 2
Dystans Podróżniczy: Start g. 9 (rejestracja 8:20-8:40)
Dystans Sportowy i Rekreacyjny: Start g. 11 (rejestracja 9:10-10:30)
Na VII etap cyklu „GRAND PRIX AMATORÓW NA SZOSIE – Rowerem przez Polskę” zapraszamy na Podkarpacie! Gospodarzami rajdu ponownie będą Strzyżów i Powiat Strzyżowski, gdzie zawitamy po raz drugi z rzędu, w dużej mierze zauroczeni klimatem i gościnnością okazaną w ubiegłym roku :)
Areną naszych zmagań będą fantastyczne pod wieloma względami tereny Pogórza Strzyżowskiego i Czarnorzecko-Strzyżowskiego Parku Krajobrazowego, które niewątpliwie były jednym z najciekawszych odkryć poprzedniego sezonu (po pierwsze widokówki i wskazówki nt. przyrodniczych atrakcji regionu można zajrzeć np. tutaj).
W szerszym ujęciu Pogórze Strzyżowskie to urokliwie falujący obszar rozpościerający się od doliny Wisłoki na zachodzie po krętą dolinę Wisłoka na wschodzie (tak, tak – to nie literówki!). Drogi w pobliżu Strzyżowa czy Frysztaka położone są nieco na uboczu bardziej ruchliwych szlaków i destynacji, a tutejsze wzgórza są niezwykle malownicze, cokolwiek tajemnicze i cudownie wyciszające. Choć na pierwszy rzut oka amplitudy wzniesień nie powodują może szybszego drżenia łydek, to trasy potrafią być wymagające (również technicznie, ponieważ niektóre zjazdy bywają strome i ciaśniutkie). Na szczęście nie brakuje naprawdę dobrych asfaltów, więc i przyjemność z jazdy kręci się na odpowiednio wysokim przełożeniu. Okolica z całą pewnością warta jest bliższego poznania, a wizyta w regionie powinna na długo zapaść w pamięci :)
Przewidujemy wytyczenie 3 tras o różnej długości:
=> Sportowa (PRO, 124 km / 2.000m przewyższenia)


=> Podróżnicza (GT, 182 km / 3.000m przewyższenia)


=> Rekreacyjna (MINI, 86 km / 1.300m przewyższenia)


UWAGA!
Najkrótszy dystans przeznaczony jest dla mniej wprawionych rowerzystów oraz tych podchodzących do zabawy czysto rekreacyjnie – nie prowadzimy tu sportowej rywalizacji ani nie wyróżniamy żadnych kategorii. Amatorów szybszej jazdy zapraszamy na dystans sportowy lub ewentualnie podróżniczy!
Na usianej licznymi podjazdami i dynamicznymi zjazdami rundzie przewidzianych zostało kilka dodatkowych smaczków i atrakcji. Rozpoczniemy z „wysokiego B”, czyli od klimatycznego podjazdu na Bonarówkę – radzimy podejść do niego na spokojnie i nie rzucać na szalę wszystkich sił, bo potem Wam zabraknie ;) W Czarnorzecko-Strzyżowskim Parku Krajobrazowym zapuścimy się pod narciarskie trasy biegowe i zjazdowe pod kapitalnym Działem Czarnorzeckim (Mroczny Mur) – co prawda wyciągi aktualnie są nieczynne, ale i bez tego powinno być wesoło (PS. O ile na wieżę widokową wdrapywać się można, o tyle na przekaźnik już nie bardzo!). Kilkanaście chwil później traficie pod popularne wśród turystów ruiny Zamku Kamieniec – z kilku prowadzących tam podjazdów wybrany został ten najładniejszy i… prawdopodobnie najmniej ruchliwy. Po zakończeniu Pętli Czarnorzeckiej zapachnie na chwilę pieniędzmi – otóż przejeżdżając przez Węglówkę napotkacie poletka ropy naftowej. Metoda wydobycia jest mniej więcej ze średniowiecza, więc choć zapachem można się zaciągnąć. Tankowanie przewidziane jest niedługo później – bidony i energię uzupełnicie bowiem na terenie najładniejszego ze wszystkich naszych punktów bufetowych, czyli Zespołu Parkowo-Dworskiego w Wiśniowej. Można zabawić tam dłuższą chwilę (czy wręcz odpocząć), a następnie wyruszyć na magiczne dróżki, wstążki i niteczki północnej części Pogórza Strzyżowskiego. Drugą część trasy cechuje nieco inne otoczenie – teren jest bardziej otwarty i wzrasta poczucie przestrzeni. Chwilami można odnieść wrażenie, że droga prowadzi znikąd donikąd – i że wszędzie jest bardzo daleko. Najładniejsze fragmenty faktycznie prowadzą przez pustkowia i meandrują granicą łąk, pól oraz lasów. Głowa z pewnością odpocznie, tylko nogi może trochę mniej ;)
Trasa Rekreacyjna tradycyjnie zostanie pozbawiona części kilometrów i największych trudności – w tym wypadku Pętli Czarnorzeckiej i okolic Pstrągowej. Natomiast Podróżników na dodatkową rundę wyślemy pogwizdać – rzecz jasna w polach wokół Pogwizdowa. Dojadą tam wzdłuż rezerwatu Herby, przez warty kilku tęsknych spojrzeń Frysztak czy obok schronu kolejowego w Stępinie (podobna atrakcja jest też w samym Strzyżowie – Tunel Schronowy pod Górą Żarnowską). A wrócą… o ile w ogóle będą chcieli wracać! ;)
Po rajdzie zapraszamy wszystkich Uczestników na pyszny posiłek z lokalnego pieca, dekorację i wręczenie nagród w przeróżnych klasyfikacjach, a także do kuluarowych rozmów oraz do „frajdownego sklepiku”, w którym będą dostępne elementy naszej odzieżowej kolekcji (stroje kolarskie, czapeczki, buffy, rękawki, ochraniacze na buty, ręczniki, skarpetki, t-shirty, bidony…), jak również rozmaite przysmaki dla wzbogacenia mistrzowskiej diety ;)
Dla Uczestników przewidziane są atrakcyjne nagrody i upominki, m.in.:
- modne i wygodne stroje oraz akcesoria kolarskie z autorskiej kolekcji firmowanej przez MARTOMBIKE,
- znane i lubiane okulary przeciwsłoneczne marki GOG,
- aromatyczne i regenerujące magiczne specyfiki na bazie soli bocheńskiej od firmy SALCO,
- przyjemnie orzeźwiające i mocno wyskokowe, ale absolutnie bezalkoholowe piwa KARMI i SOMERSBY,
- czarodziejskie smarowidła marki Sportsbalm oraz niezastąpione suplementy od Dextro Energy – na co dzień do kupienia w Radello,
- wytrzymałe i nieznoszące przebić opony DeliTire,
- pamiątkowe medale, puchary i niespodzianki – od nas i od naszych Gospodarzy, czyli Powiatu Strzyżowskiego i Miasta Strzyżów :)
Nagrody i upominki wręczamy w różnych kategoriach – nie tylko dla najszybszych! :)
Co warto wiedzieć / na co zwrócić szczególną uwagę:
⇒ numery startowe montujemy w sposób widoczny z przodu na kierownicy (najlepiej przed linkami) – nie obcinamy, nie zaginamy, nie chowamy do kieszeni, na sztycę podsiodłową, na bok widelca, ani na później. Otrzymane trytytki można łączyć, przeplatać, docinać – choć w 97,5% przypadków wystarczą dwie zwykłe :)
⇒ do porannej rejestracji zgłaszamy się każdorazowo – jeśli ktoś ma już numer z poprzedniego dnia czy rajdu, to nie odbiera pakietu, tylko „melduje się” w celu odznaczenia na liście startowej;
⇒ rajd rozgrywany jest w warunkach otwartego ruchu drogowego – Uczestników obowiązują przepisy kodeksu drogowego i w żaden sposób nie są uprzywilejowani względem pozostałych użytkowników dróg. W szczególności zabrania się jazdy „całą szerokością” – w kolumnie jedziemy w parach lub pojedynczo, ponadto wzajemnie pilnujemy dyscypliny w grupie i nie utrudniamy życia innym. Jako Organizatorzy na trasie asystujemy i pomagamy, ale jednocześnie wykluczamy łamiących przepisy czy stwarzających zagrożenie.
⇒ w miastach/miasteczkach, przy skrzyżowaniach czy przejściach dla pieszych oraz w pozostałych „ruchliwych” miejscach ZWALNIAMY, wzajemnie sobie POMAGAMY i dbamy o BEZPIECZNY PRZEJAZD – unikamy ewentualnych zagrożeń, nagłych manewrów i niepotrzebnej nerwowości (nie gonimy też i nie uciekamy);
⇒ podczas rajdu priorytetem nie jest sportowa rywalizacja, ale FRAJDOWNA ATMOSFERA i BEZPIECZEŃSTWO. Prosimy mieć na względzie, że „Szybkościowy” wcale nie są ani najliczniejszą, ani najważniejszą grupą Uczestników. Jednocześnie – nikogo za koła trzymać nie będziemy, ale apelujemy o rozsądek i zachowanie adekwatne do formuły wydarzenia. Trasa liczy dobrze ponad 100 km, a długimi odcinkami jest bezpiecznie i niekolizyjnie – kto ma ochotę, to właśnie wtedy może się „pościgać” :)
⇒ … czego by jednak o „ściganiu” nie mówić i nie pisać, to w przypadku takiej trasy o wyniku sportowej rywalizacji zadecydują przede wszystkim różnice na podjazdach. Prosimy o tym pamiętać – i w szczególności NIE URZĄDZAĆ karkołomnych pościgów na zjazdach. Raz, że na tych trudniejszych odcinkach stosunkowo łatwo można wylecieć z trasy (i nikt Was potem nie znajdzie), ale również dlatego, że z naprzeciwka zawsze może nagle wyłonić się samochód czy inny pojazd;
⇒ trasa o mocno pagórkowatym profilu, z wieloma wyraźnymi podjazdami i zjazdami, bardzo wymagająca fizycznie, a często również technicznie (kręto, wąsko i stromo);
⇒ nawierzchnia: asfaltowa, w większości bardzo dobra; dłuższych odcinków o wyraźnie pogorszonej nawierzchni w zasadzie brak; niemniej w większości są to boczne drogi i zdarzają się (często nieoczekiwanie) przełomy, uskoki, a także pojedyncze dziury;
Uwaga – w związku z charakterem dróg, na zjazdach może niespodziewanie pojawić się piasek, żwir, jak również zwierzęta!
I tu 2 wskazówki wyłącznie dla Trasy Podróżniczej: 1) Między Stępiną a Pogwizdowem (km 89) trwa remont uszkodzonej drogi na odcinku ok. 500m (jest znak „zakaz ruchu” / brak przejazdu). Odcinek ten objeżdżamy prawą stroną, asfaltową dróżką bokiem wsi 2) W rejonie Grudnej (km 100-102) jest łącznie ok. 1,5 km kiepskiego asfaltu – najpierw na zjeździe z pogwizdowskiego płaskowyżu (ale dopiero w dolnej części , więc uwaga z rozpędzaniem!), a następnie po wyjeździe z wioski.
⇒ natężenie ruchu: w większości znikome lub niewielkie; zwiększony ruch możliwy jest w rejonie samego Strzyżowa czy Wiśniowej, na odcinku Żyznów-Czarnorzeki (ale to raczej w późniejszych godzinach) czy pod Zamkiem Kamieniec – oraz gdy gdzieś ludzie wyjdą akurat z kościoła (w rejonie Pstrągowej są 2-3 duże obiekty weselne). Z kolei na Dziale Czarnorzeckim (od parkingu do wieży widokowej) możliwy jest wzmożony ruch turystyczny, głównie pieszy (uwaga na dzieci!).
Ponadto zwracamy uwagę na wspomniane wyżej Czarnorzeki, gdzie na skrzyżowaniu skręcamy w lewo – a znak nie wiedzieć czemu informuje, że to „droga bez przejazdu”. Nieprawda – jedziemy do parkingu, a potem kierujemy się „na skos” w prawo pod przekaźnik i wieżę widokową, skąd zjeżdżamy do Korczyny (również w prawo).
⇒ ostrożność oczywiście należy zachowywać cały czas, zwłaszcza w stosunku do współuczestników, innych rowerzystów, pieszych, mieszkańców, pojazdów rolniczych oraz… weekendowych kierowców!!
⇒ uwagę zachowujemy również wtedy, gdy mamy pierwszeństwo – mimo bojowego nastawienia i adrenaliny, zawsze warto stosować zasadę ograniczonego zaufania!
⇒ NIE ŚMIECIMY!! Co wyjechało w kieszonce – po zjedzeniu też się do niej zmieści :) Wszelkie opakowania i odpadki można wyrzucić na bufecie, a potem na mecie; Konsekwencją wyrzucania śmieci w czasie jazdy będą kary opisane w zasadach punktacji, z dyskwalifikacją włącznie.
⇒ zatrzymanie się na bufecie jest OBOWIĄZKOWE, a odjazd następuje z zachowaniem kolejności przyjazdu. Bufet usytuowany będzie na terenie Zespołu Parkowo-Dworskiego w Wiśniowej (wszystkie trasy, a Podróżnicza nawet dwa razy!). PRO: po 63km / GT: po 63 i 122 km / MINI: po 46 km.
⇒ przysłowiowa “kreska” namalowana będzie 6km przed końcem trasy, między Pstrągową a Strzyżowem, tj. na ostatnim podjeździe dnia. Sam podjazd liczy 2,5km – w pierwszej części jest stromo, później następuje wyraźne wypłaszczenie. Mając na względzie ukształtowanie terenu zakładamy wjazdy w pojedynkę lub w kilkuosobowych grupach. Niemniej finisz lewą stroną drogi jest ZABRONIONY, a konsekwencją może być dyskwalifikacja lub przesunięcie na koniec grupy.
⇒ dekoracja rozpocznie się ok. 75 minut od finiszu pierwszych zawodników – w tym czasie można pokibicować kolegom, zrobić rozjazd, zjeść posiłek czy też odświeżyć się nieco w łazienkach Domu Kultury. Na Rynku w Strzyżowie działa cukiernia „Pod Papugami” – polecamy mix kawy z gałką lodów ;) (płatność tylko gotówką)
⇒ potencjalne niebezpieczeństwa:
Tradycyjnie – zjazdy :) Jedne są wąskie, drugie kończą się “nagle” koniecznością ustąpienia pierwszeństwa, a na jeszcze innych może trafić się żwir, leżący w cieniu kot albo przebiegający pies – trzeba po prostu jechać rozsądnie, czyli z głową na karku i dłońmi na klameczkach!
⇒ krótki wyciąg z regulaminu:
1) lemondki i kierownice czasowe w grupie Szybkościowców są NIEDOZWOLONE;
2) ze wsparcia czy pomocy można korzystać tylko pod warunkiem zatrzymania się – asysta samochodów w trakcie jazdy jest NIEDOZWOLONA. Poza tym – towarzyszącymi autami bardzo psujecie sobie zdjęcia!
3) jeździmy Fair Play – nie łamiemy przepisów drogowych, nie uciekamy z bufetu przed innymi, nie wykorzystujemy przypadkowych sytuacji do stworzenia sobie przewagi, a jeśli jedziemy po premiowane miejsce – nie “podpinamy” się do nie-swojej grupy (np. Podróżnicy w razie dogonienia przez Szybkościowców czy Zapaleńcy przez Podróżników).
4) w przypadku skrócenia trasy lub zmiany dystansu w trakcie rajdu – prosimy o informację na finiszu lub na mecie.
I jeszcze na koniec: wozimy pompkę i dętkę (lub łatki) – chyba, że oprócz rowerowych lubimy też piesze wycieczki ;)
Przebieg trasy należy znać – przynajmniej orientacyjnie. W szczegółowej nawigacji pomocne powinny okazać się ślady tras udostępnione w formacie GPX, ewentualnie mapy i kilometrówki do wydruku (powyżej). Trasy w większości będą też oznakowane strzałkami na asfalcie (za wyjątkiem części Podróżniczej) – trzeba jednak pamiętać, że w okresach deszczowych / burzowych takie oznakowanie jest słabo widoczne.
Rozjazdy tras znakowane są symbolami: PRO (sportowa) oraz MINI (rekreacyjna). Nie przewidujemy osobnego oznakowania dla trasy GT (podróżnicza).
Gdzie nie oznaczono inaczej – pomimo skrzyżowań, zakrętów, etc. – POZOSTAJEMY NA DRODZE GŁÓWNEJ!!

