Rozmówki polsko-czeskie, cz. I
Nysa, 18 maja 2024 r.
Baza rajdu: Hala Nysa, ul. Sudecka 23
Dystans Podróżniczy: Start g. 9 (rejestracja 8:30-8:45)
Dystans Sportowy i Rekreacyjny: Start g. 11 (rejestracja 9:00-10:30)
Na II etap w tegorocznym cyklu „GRAND PRIX AMATORÓW NA SZOSIE – Rowerem przez Polskę” zapraszamy w opolskie! Po krótkiej przerwie wracamy na pogranicze polsko-czeskie, a Gospodarzem rajdu ponownie będzie Nysa :) To właśnie tam będzie można rozsiąść się wygodnie nad brzegiem jeziora – i patrząc do tyłu przez ramię – należycie odsapnąć po rajdzie wypełnionym atrakcjami aż po same czubki majaczących w oddali zalesionych wierzchołków Parku Krajobrazowego Gór Opawskich.
Dzięki gościnności naszych Gospodarzy spotykamy się w mieście bogatym historycznie, ale – dla kontrastu – przy nowoczesnej, sportowo-widowiskowej „Hali Nysa”. Samo miasto – pięknie położone na pograniczu Niziny Śląskiej i Przedgórza Sudeckiego – zachęca uroczą Starówką, zielenią okolicznych parków i oczywiście rekreacyjnymi terenami Jeziora Nyskiego. Temu wszystkiemu będzie można się przyjrzeć zarówno w wolnym czasie, jak i na rozgrzanych do czerwoności finałowych kilometrach pod koroną wału.
Przygotowana runda jest niezwykle malownicza i urozmaicona, a przy tym dość wymagająca. Dla uspokojenia dodajmy jednak od razu, że ulokowane na niej podjazdy są stosunkowo długie, ale dosyć łagodne. Nagrodą za włożony wysiłek będą pyszne widoki oraz niemniej smakowite zjazdy – raczej kręte niż strome, ale chłodna głowa i sprawne hamulce na pewno będą tego dnia Waszym sprzymierzeńcem :) (nadmierny pośpiech czy nerwowość prosimy zostawić na inne okazje).
Zaczniemy „tradycyjnie”, czyli od odcinków dobrze znanych z naszych poprzednich wizyt. Z Nysy wyjedziemy bardzo przyjemną drogą przez Białą Nyską w kierunku południowym. Z początku będzie płasko, a potem lekko pod górkę – w sam raz na poranną rozgrzewkę, ale siłami radzimy gospodarować rozsądnie żeby starczyło ich nie tylko na start, ale też i na główne atrakcje dnia ;) Za Gierałcicami (km 22) testowo pojawią się pierwsze grubsze procenty, a chwilę później krótki, ale wymagający ostrożności zjazd do Głuchołazów. Uprzejmie prosimy się tutaj „nie podpalać”, bo i tak zaraz trzeba wyhamować albo nawet się zatrzymać – przejazd przez Głuchołazy jest w remoncie i tworzą się korki (tymczasowa nawierzchnia, ruch wahadłowy – spokojnie!). Od 29 kilometra już bez przeszkód – przez Konradów, Jarnołtówek i Pokrzywną – po systematycznie coraz lepszym asfalcie. Tym razem jednak nie dojeżdżamy aż do Prudnika, tylko przed torami kolejowymi robimy „hop na dziko” przez granicę, zjeżdżamy na czeską stronę – i zaczynamy sympatyczną wspinaczkę na przełęcz pod Biskupią Kopą (707m npm, 3,9 km, śr. 6,2%). Zjazd do bufetu w Zlatych Horach po serpentynach i zmęczonym asfalcie (trochę trzęsie) – za to można śmiało podziwiać rozległe panoramy.
Następnie rozpoczyna się nowy fragment naszej układanki, czyli jeszcze bardziej sympatyczny podjazd na Rejviz (782m npm, 5,8km, śr. 5%) – z początku stromszy i przepiękny widokowo, a pod koniec wypłaszczony i przechodzący w las. Zjazd do Jesenika również zakryty w lesie, niezbyt stromy ale kręty (miejscami BARDZO). Ostatnie 40km to już jazda w większości w dół lub po płaskim (nie licząc jednej hopki do Supikovic i kilku małych „ząbków”), co nie znaczy że zrobi się nudno. Za plecami lub po boku (zwłaszcza jadąc od Velkich Kunetic wzdłuż granicy) rozpościera się bowiem wspaniała panorama prawdziwie górskiego krajobrazu. Nogi przy tym będą kręcić lekko i swobodnie, więc oczy i dusza będą miały się czym cieszyć. Za wybrukowaną Vidnavą skręcamy w prawo do Polski i finałowe kilometry pod zaporę na Jeziorze Nyskim kręcimy „uff-ów”, czyli przez Kałków, Buków i Kwiatków ;) Na liczącą 2,3km „ostatnią prostą” dojeżdżamy więc od drugiej niż zwykle strony, ale sama końcówka pozostaje bez zmian.
Jeszcze więcej atrakcji czeka na Podróżników, którzy za Vidnavą rozpoczynają dodatkową pętelkę o długości 73 km (ponadto na początkowym etapie rajdu mają dodatkowy fragment omijający Głuchołazy). W tym wariancie na trasie wyrastają jeszcze 2 przełęcze w Górach Złotych, a mianowicie Lądecka – z Javornika do Lądka-Zdrój (666m npm, 7,2km, śr. 4,5%) oraz Jaworowa – z Lądka-Zdrój do Złotego Stoku (720m npm, 5km, śr. 5%). Z charakteru są podobne do poprzednich, choć widoki roztaczają się nieco inne ;) Ponadto na Jaworową wiedzie najgorszy odcinek asfaltu z całej rundy – za to zjazd jest wyborny (i tradycyjnie bardzo kręty). Górskie panoramy na powrotnych kilometrach prezentują się jeszcze bardziej okazale – na dodatek w kilku różnych odsłonach.
Z kolei na dystansie Rekreacyjnym wyzwań jest istotnie mniej, a cały przejazd ma o wiele bardziej „pagórkowaty” charakter. Co prawda kilka razy też trzeba stanąć mocniej na pedały, ale przyjemny dzień na rowerze będzie można spędzić w zrelaksowanym towarzystwie i przy umiarkowanej dozie wysiłku.
Podsumowując – trasa została przygotowana w 3 wariantach różnej długości i o różnym stopniu trudności (wszystkie podane dystanse obejmują powrót z finiszu do bazy rajdu, który wynosi niespełna 3km):
=> Sportowa (PRO, 120 km / 1.500m przewyższenia)


=> Rekreacyjna (MINI, 77 km / 700m przewyższenia)


=> Podróżnicza (GT, 200 km / 2.500m przewyższenia)


UWAGA!
=> Najkrótszy dystans przeznaczony jest dla mniej wprawionych rowerzystów oraz tych podchodzących do zabawy czysto rekreacyjnie – nie prowadzimy tu sportowej rywalizacji ani nie wyróżniamy żadnych kategorii. Amatorów szybszej jazdy zapraszamy na dystans sportowy lub ewentualnie podróżniczy!
=> Pliki GPX ze śladem trasy przesyłamy zarejestrowanym Uczestnikom przeważnie we czwartek przed rajdem.
=> Trasy Sportowa i Rekreacyjna są znakowane strzałkami na asfalcie – Podróżnicza wymaga częściowo samodzielnej nawigacji.
Po rajdzie zapraszamy wszystkich Uczestników po okolicznościowe medale, na smaczny posiłek regeneracyjny, na dekorację i wręczenie nagród w przeróżnych klasyfikacjach, a także do kuluarowych rozmów oraz do „frajdownego sklepiku”, w którym będą dostępne elementy naszej odzieżowej kolekcji – stroje kolarskie, czapeczki, buffy, rękawki, ochraniacze na buty, ręczniki, skarpetki, t-shirty, kubeczki, bidony (…) ;)
Dla Uczestników przewidziane są atrakcyjne nagrody i upominki, m.in.:
- modne i wygodne stroje kolarskie oraz dodatki z naszej autorskiej kolekcji przygotowanej przez MARTOMBIKE,
- vouchery na zakup znakomitych i bezkompromisowych kół rowerowych od stylowych kołodziejów z DANDYHORSE,
- budujące formę i gubiące wagę plany treningowo-żywieniowe od ambitnych entuzjastów z Na Osi – Trening & Dietetyka,
- znane i lubiane sportowe okulary przeciwsłoneczne marki GOG,
- przyjemnie orzeźwiające i mocno wyskokowe, ale absolutnie bezalkoholowe piwa SOMERSBY i GARAGE od CARLSBERG POLSKA,
- wytrzymałe i nieznoszące przebić opony DeliTire,
- rabaty na bagażniki i platformy rowerowe oraz na boksy i akcesoria motoryzacyjne od ADAMOT.pl
- pamiątkowe medale, statuetki oraz niespodzianki – od nas i od naszych Gospodarzy, czyli Miasta Nysa oraz Samorządu Województwa Opolskiego :)
Nagrodami głównymi w edycji 2024 są 3 wspaniałe wyjazdy kolarskie z wiodącym na polskim rynku organizatorem takich wypraw, czyli z doświadczonym i niezwykle pomysłowym MJProTour. Dodatkowo – na hasło „RajdyDlaFrajdy” – wszystkim chętnym przeżyć niezapomnianą przygodę przysługuje 5% zniżki!
!! NAGRODY I UPOMINKI wręczamy w różnych kategoriach – NIE TYLKO DLA NAJSZYBSZYCH !! :)
Co warto wiedzieć / na co zwrócić szczególną uwagę:
⇒ numery startowe montujemy w sposób widoczny z przodu na kierownicy (najlepiej przed linkami) – nie obcinamy, nie zaginamy, nie chowamy do kieszeni, na sztycę podsiodłową, na bok widelca, ani na później. Otrzymane trytytki można łączyć, przeplatać, docinać – choć w 97,5% przypadków wystarczą dwie zwykłe :)
⇒ do porannej rejestracji zgłaszamy się każdorazowo – obowiązują numery wydane WYŁĄCZNIE w 2024 r.;
⇒ rajd rozgrywany jest w warunkach otwartego ruchu drogowego – Uczestników obowiązują przepisy kodeksu drogowego i w żaden sposób nie są uprzywilejowani względem pozostałych użytkowników dróg. W szczególności zabrania się jazdy „całą szerokością” – w kolumnie jedziemy w parach lub pojedynczo, ponadto wzajemnie pilnujemy dyscypliny w grupie i nie utrudniamy życia innym. Jako Organizatorzy na trasie asystujemy i pomagamy, ale jednocześnie wykluczamy łamiących przepisy czy stwarzających zagrożenie.
⇒ w miastach/miasteczkach, przy skrzyżowaniach czy przejściach dla pieszych oraz w pozostałych „ruchliwych” miejscach ZWALNIAMY, wzajemnie sobie POMAGAMY i dbamy o BEZPIECZNY PRZEJAZD – unikamy ewentualnych zagrożeń, nagłych manewrów i niepotrzebnej nerwowości (nie gonimy też i nie uciekamy – w takich miejscach inicjowanie ucieczek jet ZABRONIONE);
⇒ podczas rajdu priorytetem nie jest sportowa rywalizacja, ale FRAJDOWNA ATMOSFERA i BEZPIECZEŃSTWO. Prosimy mieć na względzie, że „Szybkościowy” wcale nie są ani najliczniejszą, ani najważniejszą grupą Uczestników. Jednocześnie – nikogo za koła trzymać nie będziemy, ale apelujemy o rozsądek i zachowanie adekwatne do formuły wydarzenia. Trasa liczy blisko 120 km, a długimi odcinkami jest jest bezpiecznie i niekolizyjnie – kto ma ochotę, to właśnie wtedy może się „pościgać” :)
⇒ … czego by jednak o „ściganiu” nie mówić i nie pisać, to w przypadku takiej trasy o wyniku sportowej rywalizacji zadecydują przede wszystkim różnice na podjazdach. Prosimy o tym pamiętać – i w szczególności NIE URZĄDZAĆ karkołomnych pościgów na zjazdach (zwłaszcza że w często ZUPEŁNIE się do tego nie nadają);
⇒ trasa o górzystym wręcz profilu, z kilkoma wyraźnymi podjazdami i zjazdami – choć jednocześnie nie są to „strome góry”, a suma przewyższeń jest umiarkowana (na dystansie MINI jest łatwiej, a profil można określić jako „pagórkowaty”). Trasa wymagająca fizycznie, a na części zjazdów również technicznie (przede wszystkim jest kręto, niekiedy też wąsko i stromo – ponadto możliwy żwir, niespodziewane ubytki w jezdni oraz… zwierzęta!);
⇒ nawierzchnia: asfaltowa, przeważnie bardzo dobra i dobra – choć przytrafi się też kilka (przeważnie krótkich) odcinków słabszej jakości. Na pierwszy plan wysuwa się tutaj duży remont drogi i mostu w Głuchołazach (uwaga na odcinki bez asfaltu, tymczasową nawierzchnię i ruch wahadłowy – całość liczy ok. 1km). Ponadto – gorsza nawierzchnia jest na zjeździe spod Biskupiej Kopy do Zlatych Hor (sporo nierówności i trochę trzęsie), a najgorsza – na stromszej części podjazdu na Przełęcz Jaworową (ok. 3km między Lądkiem-Zdrój a Złotym Stokiem, czyli tylko na dystansie GT). Nie każdemu do gustu przypadnie też pewnie brukowany przejazd przez Vidnavę. Coraz lepiej natomiast jest w rejonie Pokrzywnej (za Jarnołtówkiem), ale do pełni szczęścia jeszcze troszkę brakuje. Oczywiście pomniejsze nierówności, progi zwalniające czy pojedyncze dziury zawsze mogą się zdarzyć, więc warto jechać czujnie;
⇒ natężenie ruchu: przeważnie niewielkie lub umiarkowane; większego ruchu można spodziewać się przede wszystkim w Głuchołazach (głównie ze względu na prowadzony remont), a także w samej Nysie, Zlatych Horach, Jeseniku czy miejscach aktywnych turystycznie;
⇒ ostrożność oczywiście należy zachowywać cały czas, zwłaszcza w stosunku do współuczestników, innych rowerzystów, pieszych, pojazdów rolniczych oraz… weekendowych kierowców!!
⇒ uwagę zachowujemy również wtedy, gdy mamy pierwszeństwo – mimo bojowego nastawienia i adrenaliny, zawsze warto stosować zasadę ograniczonego zaufania!
⇒ NIE ŚMIECIMY!! Co wyjechało w kieszonce – po zjedzeniu też się do niej zmieści :) Wszelkie opakowania i odpadki można wyrzucić na bufecie, a potem na mecie; Konsekwencją wyrzucania śmieci w czasie jazdy będą kary opisane w zasadach punktacji, z dyskwalifikacją włącznie.
⇒ obowiązuje BEZWZGLĘDNY nakaz zatrzymania przy przejazdach kolejowych w przypadku opuszczenia zapór lub działającej sygnalizacji! W razie utknięcia przed przejazdem ewentualnych „uciekinierów” – zawodnicy dojeżdżający później proszeni są o zachowanie fair-play i opóźnienie restartu (a przynajmniej spowolnienie);
⇒ rajd wiedzie po terenie przygranicznym – bezwzględnie należy mieć przy sobie dowód osobisty!
⇒ w Czechach zalecamy nie tylko dodatkową porcję ostrożności, ale również kultury jazdy – bo chyba nikt nie chce mieć bliższej styczności z tamtejszą policją czy innymi służbami mundurowymi. Uwaga! – nie jeździ się w parach, tylko pojedynczo;
⇒ zatrzymanie się na BUFECIE jest OBOWIĄZKOWE, a odjazd następuje z zachowaniem kolejności przyjazdu. Dla wszystkich dystansów bufet planujemy w Zlatych Horach, w pobliżu głównego skrzyżowania i „dworca” autobusowego. Dla dystansu PRO postój wypadnie po 58km, dla MINI po 35km, a dla GT – po 65km. Dla Podróżników kolejne postoje wg potrzeb i już we własnym zakresie – najlepiej w Javorniku (km 122-123) lub Złotym Stoku (km 155-156), bo w Lądku-Zdrój (km 136-137) prawdopodobnie trzeba by zboczyć z trasy (aczkolwiek wodę prawdopodobnie można nabyć w sklepiku na Przełęczy Lądeckiej [km 132] – metr obok drogi);
⇒ „finiszowa kreska” zlokalizowana będzie przy zaporze nad jez. Nyskim – na drodze ogólnodostępnej, ale przeważnie mało uczęszczanej. Do kreski prowadzi dłuuuga prosta, która pozwala na dobrą obserwację terenu. Pamiętajcie jednak o bezpieczeństwie i fair-play – ze swojej strony uprzedzamy, że finisz lewą stroną jezdni jest zabroniony i może skończyć się dyskwalifikacją;
⇒ dekoracja rozpocznie się ok. 75 minut od przyjazdu pierwszych zawodników do bazy rajdu. W tym czasie można pokibicować koleżankom i kolegom, zrobić rozjazd, zjeść posiłek czy też odświeżyć się pod prysznicem;
⇒ potencjalne niebezpieczeństwa:
– boczne drogi bywają wąskie – należy mieć to na uwadze jadąc w parach czy omijając nierówności;
– szczególną ostrożność należy zachować na zjazdach – zwiększyć odstępy, a prędkość dostosować do panujących warunków i własnych umiejętności – apelujemy o rozsądek i ZABRANIAMY SZARŻOWANIA w jakiejkolwiek postaci. UWAGA! Oprócz długich zjazdów na trasie jest też kilka krótszych, niemal niewidocznych na profilu wysokościowym. Ostrożność zalecamy zwłaszcza na zjeździe od strony Gierałcic do Głuchołazów, który zakończony jest znakiem STOP! – i skrętem w lewo na drogę krajową (nieco wcześniej jest też niebezpieczny zakręt pod kątem prostym);
– ponadto – zwłaszcza podczas jazdy w grupie – radzimy zachować koncentrację, rozsądne odstępy – i nie wykonywać gwałtownych manewrów typu nagła zmiana toru jazdy czy ostre hamowanie. Co jest możliwe – sygnalizujcie sobie zawczasu!
⇒ krótki wyciąg z regulaminu:
1) lemondki i kierownice czasowe w sportowej grupie Szybkościowców są NIEDOZWOLONE.
2) ze wsparcia czy pomocy można korzystać tylko pod warunkiem bezpiecznego zatrzymania się na poboczu – asysta samochodów w trakcie jazdy jest NIEDOZWOLONA. Towarzyszącymi autami istotnie zwiększacie ryzyko powstania niebezpiecznej sytuacji drogowej oraz… bardzo psujecie sobie zdjęcia!
3) jeździmy Fair Play – nie łamiemy przepisów drogowych, nie uciekamy z bufetu przed innymi, nie wykorzystujemy przypadkowych sytuacji do stworzenia sobie przewagi, a jeśli jedziemy po premiowane miejsce – nie “podpinamy” się do nie-swojej grupy (np. Podróżnicy do Szybkościowców czy Zapaleńcy do Podróżników).
4) w przypadku skrócenia trasy lub zmiany dystansu w trakcie rajdu – prosimy o informację na finiszu lub na mecie.
I jeszcze na koniec: wozimy pompkę i dętkę (lub łatki) – chyba, że oprócz rowerowych lubimy też piesze wycieczki ;)
Przebieg trasy należy znać – przynajmniej orientacyjnie. W szczegółowej nawigacji pomocne powinny okazać się ślady tras udostępnione w formacie GPX, ewentualnie mapy i kilometrówki do wydruku (powyżej). Trasy będą też oznakowane strzałkami na asfalcie (za wyjątkiem części Podróżniczej) – trzeba jednak pamiętać, że w okresach deszczowych / burzowych takie oznakowanie może być słabo widoczne.
Rozjazdy tras w Konradowie i Zlatych Horach oznakowane są symbolami PRO (sportowa) oraz MINI (rekreacyjna).
Podróżnicy (GT) swoje 2 dodatkowe odcinki pokonują w oparciu o wskazania nawigacji – na pozostałej części można również korzystać ze strzałek, ale trzeba pamiętać, że rozjazdy na GT nie są oznakowane (Gierałcice, po 21,4km – oraz Velka Kras za Vidnavą, po 108,6km).