Rajd VI – woj. podlaskie



Żądza Goniądza

Goniądz, 19 czerwca 2021

Baza rajdu: Stanica Wodna MOSiR, ul. Demokratyczna 10

Dystans Podróżniczy – start g. 9:00 (rejestracja 8:20-8:40)

Dystans Sportowy i Rekreacyjny – start g. 11 (rejestracja 9:15-10:30)


Na VI etap cyklu z serii „GRAND PRIX AMATORÓW NA SZOSIE – Rowerem przez Polskę” zapraszamy na Podlasie! Po 2 latach przerwy na swych rozległych włościach znów ugości nas kameralny Goniądz, usytuowany niezwykle malowniczo na skraju Biebrzańskiego Parku Narodowego. Na zachętę i pobudzenie wyobraźni polecamy wirtualny spacer, a w zasadzie przelot: http://multimedialnespacery.pl/goniadz/spacer.html

Trasa została przygotowana w 3 wariantach o różnej długości (przydatne informacje, mapy i pliki do pobrania znajdują się na dole strony):
=> podróżnicza (GT, 200km / 850m przewyższenia)
=> sportowa (PRO, 120km / 350m przewyższenia)
=> rekreacyjna (MINI, 75km / 250m przewyższenia)

A dlaczego z całego Podlasia zabieramy Was na wycieczkę w ten właśnie region? Ponieważ jest to obszar wciąż dosyć mało znany, a przy tym niebywale urokliwy i malowniczy. Goniądz leży leciutko na uboczu przecięcia się szlaków z Białegostoku do Ełku i z Łomży do Augustowa. Przebiegająca tędy Kotlina Biebrzańska – czyli długa na ponad 100 km rzeczna dolina z rozległymi bagnami i torfowiskami – jest jedną z największych ostoi dzikiej przyrody w Europie. Piękno krajobrazu ma tu wymiar naturalny, dość surowy, a chwilami nawet tajemniczy. Rozlewiska Biebrzy to prawdziwe królestwo ptaków, z kolei na prowadzącym „puszczą” 33-kilometrowym odcinku Carskiej Drogi z łatwością można spotkać łosia, a także żubronie. „Zaczarowanego Lasu” strzegą bagna, mokradła i rozlewiska – na dodatek porośnięte zupełnie inną roślinnością i oferujące zgoła odmienne widoki po północnej i południowej stronie traktu. Pełne magii są prześlicznie położone siedliska i osady – jak Goniądz, Tykocin czy Korycin. Z kolei rozległe i otwarte przestrzenie, pośród których leżą Hornostaje, Trzcianne, Bajki czy Osowiec, pozwalają odetchnąć pełną piersią i zaczerpnąć namiastkę spokoju w pędzącym dookoła świecie. Te wszystkie elementy zebrane razem tworzą niepowtarzalną mozaikę, której rowerowe siodełko jest znakomitym uzupełnieniem.

Dodany w tym roku dystans Podróżniczy z jednej strony jest rozwinięciem pierwotnej koncepcji rajdu, a z drugiej wymarzoną wręcz okazją do „ustrzelenia dwusetki”. Trasa w początkowej fazie ma odrębny przebieg, na który składa się kilka naprawdę smakowitych odcinków, po których jazda z pewnością dostarczy bardzo wiele przyjemności. Miejscem zdecydowanie wartym odwiedzenia są „wrota do innej rzeczywistości”, czyli drewniany most nad Biebrzą w Dolistowie Starym, z którego roztacza się wyjątkowa panorama rozlewiska (choć to stosunkowo wcześnie, to urządzimy tam pierwszy pit-stop). Po krótkim oszołomieniu nogi powinny nawiązać kontakt z głową, a z czasem nawet zacząć ją wyprzedzać, bowiem od Suchowoli do Korycina (a zwłaszcza od Jałówki) droga wprost zaprasza do szybkiej i dynamicznej jazdy – i wygląda przy tym trochę jak „nie stąd”. Przyłączenie do trasy Sportowej nastąpi w Krypnie, kilka kilometrów za Knyszynem.

Pomimo kilku łagodnych wzniesień czy pagórków, trasa na wszystkich dystansach ma dosyć płaski charakter. Z początku zazwyczaj niespiesznie snuje się wzdłuż rozłożystych łąk i pól, natomiast w końcowej części chowa się przed wzrokiem ciekawskich w gęstym lesie. Jakkolwiek wokół mocno pachnie turystyką i bezwstydną rekreacją, to w praktyce nie widać większych przeszkód, aby dystans pokonywać też w szybszym tempie. Matka Natura pewnie się nie obrazi, chociaż dla ostudzenia zapału (i z pomocą człowieka) przygotowała kilka “niespodzianek”, o których można przeczytać w sekcji na dole strony. “Pędzących po złoto” prosimy o dostosowanie swojej postawy do charakteru naszych rajdów, ale jednocześnie uspakajamy, że ostatnie 10 km – tj. od skrzyżowania za zniszczonym mostem na Biebrzy – stanowi otwarta droga do mety (choć pozostaje jeszcze ustąpienie pierwszeństwa w Osowcu i dwa podstępne zakręty w Płochowie).

Przy okazji rajdu jak zawsze zachęcamy do bliższego poznania okolicy – możliwości na zagospodarowanie kilku dni wolnego czasu jest tu wiele, a Goniądz można spokojnie polecić jako świetną bazę wypadową. Nasza “runda” jest stricte szosową alternatywą dla przebiegającego w pobliżu szlaku Green Velo – łączy nas Carska Droga, a w szerszym ujęciu przyklaśnięcie dla idei jego utworzenia (dla sposobu wykonania już mniej, choć trzeba przyznać, że zgodnie z założeniami infrastruktura na szlaku systematycznie się poprawia). Jednocześnie pewnie chcielibyśmy, aby w kwestii turystycznej popularności „Międzyrzecze Biebrzy i Narwi” pozostało niezmienione jak najdłużej – tak, żeby każdy mógł w tych wyjątkowych okolicznościach przyrody odnaleźć odpowiednio dużą dawkę ciszy i spokoju :)

Po rajdzie zapraszamy wszystkich Uczestników na posiłek regeneracyjny, dekorację i wręczenie nagród w przeróżnych klasyfikacjach, a także do kuluarowych rozmów oraz do „frajdownego sklepiku”, w którym będą dostępne elementy naszej odzieżowej kolekcji (stroje kolarskie, potówki, czapeczki, buffy, rękawki, skarpetki, t-shirty, bidony…), a także przeróżne przysmaki dla wzbogacenia mistrzowskiej diety ;)


Dla Uczestników przewidziane są atrakcyjne nagrody i upominki, m.in.:

Nagrody i upominki wręczamy w różnych kategoriach – nie tylko dla najszybszych! :)


Uwaga! W związku z zagrożeniem koronawirusowym, w trakcie wydarzenia obowiązują przepisy i zalecenia dotyczące zachowania dystansu społecznego oraz zakrywania ust i nosa – w szczególności podczas przebywania w przestrzeni publicznej przed rozpoczęciem i po zakończeniu rajdu.

Ponadto – zabrania się udziału w rajdzie osobom z podejrzeniem lub objawami wirusa COVID-19, jak również podlegającym kwarantannie.



Podsumowanie / co warto wiedzieć / na co zwrócić szczególną uwagę:

⇒ numery startowe montujemy w sposób widoczny z przodu na kierownicy (najlepiej przed linkami) – nie obcinamy, nie zaginamy, nie chowamy do kieszeni, na sztycę podsiodłową, na bok widelca, ani na później. Otrzymane trytytki można łączyć, przeplatać, docinać – choć w 97,5% przypadków wystarczą dwie zwykłe :)

⇒ do porannej rejestracji zgłaszamy się każdorazowo – jeśli ktoś ma już numer z poprzedniego dnia czy rajdu, to nie odbiera pakietu, tylko „melduje się” w celu odznaczenia na liście startowej;

⇒ rajd rozgrywany jest w warunkach otwartego ruchu drogowego – Uczestników obowiązują przepisy kodeksu drogowego i w żaden sposób nie są uprzywilejowani względem pozostałych użytkowników dróg. W szczególności zabrania się jazdy „całą szerokością” – w kolumnie jedziemy w parach lub pojedynczo, ponadto wzajemnie pilnujemy dyscypliny w grupie i nie utrudniamy życia innym. Jako Organizatorzy na trasie asystujemy i pomagamy, ale jednocześnie wykluczamy łamiących przepisy czy stwarzających zagrożenie.

⇒ w miastach/miasteczkach, przy skrzyżowaniach czy przejściach dla pieszych oraz w pozostałych „ruchliwych” miejscach ZWALNIAMY, wzajemnie sobie POMAGAMY i dbamy o BEZPIECZNY PRZEJAZD – unikamy ewentualnych zagrożeń, nagłych manewrów i niepotrzebnej nerwowości (nie gonimy też i nie uciekamy);

⇒ podczas rajdu priorytetem nie jest sportowa rywalizacja, ale FRAJDOWNA ATMOSFERA i BEZPIECZEŃSTWO. Prosimy mieć na względzie, że „Szybkościowy” wcale nie są ani najliczniejszą, ani najważniejszą grupą Uczestników. Jednocześnie – nikogo za koła trzymać nie będziemy, ale apelujemy o rozsądek i zachowanie adekwatne do formuły wydarzenia. Trasa liczy dobrze ponad 100 km, a długimi odcinkami jest bezpiecznie i niekolizyjnie – kto ma ochotę, to właśnie wtedy może się „pościgać” :)

⇒ trasa łatwa technicznie, o relatywnie płaskim profilu, bez znaczących podjazdów/zjazdów;

nawierzchnia: asfaltowa, w większości dobra i bardzo dobra; pogorszona nawierzchnia występuje na odcinku Wyszowate-Stare Bajki (ok. 1-1,5km), w Tykocinie jest bruk (również ok. 1-1,5km), a w pobliżu Osowca zniszczony drewniany most (wyłączony z ruchu samochodowego). Na dystansie Rekreacyjnym gorsze fragmenty występują na odcinku Wyszowate-Gugny, ale nie powinno być to szczególnie uciążliwe. Podobnie Podróżnicy powinni w miarę sprawnie przeboleć okresowe wertepy w rejonie Karpowicz i Suchowoli (do przecięcia z krajową „ósemką”), a wzmóc czujność na kilku kilometrach z Kalinówki Kościelnej do Knyszyna. Pojedyncze dziury oczywiście wszędzie mogą się zdarzyć;

natężenie ruchu: na głównych drogach umiarkowane, na bocznych – znikome; możliwy zwiększony ruch „handlowy”, ale przede wszystkim „turystyczny” w Mońkach, Knyszynie, Korycinie, Tykocinie, w pobliżu Twierdzy Osowiec oraz na Carskiej Drodze – zwłaszcza w przypadku pojawienia się zwierzyny ;);

⇒ ostrożność oczywiście należy zachowywać cały czas, zwłaszcza w stosunku do współuczestników;

⇒ uwaga też na innych rowerzystów, turystów pieszych, mieszkańców oraz… weekendowych kierowców!!

⇒ uwagę zachowujemy również wtedy, gdy mamy pierwszeństwo – mimo bojowego nastawienia i adrenaliny, zawsze warto stosować zasadę ograniczonego zaufania!

⇒ zatrzymanie się na bufecie jest OBOWIĄZKOWE, a odjazd następuje z zachowaniem kolejności przyjazdu. Bufet usytuowany będzie w lasku za Tykocinem – tj. po 57km trasy PRO / po 139km trasy GT (tu pierwszy pit-stop wypada po 37km, przy moście w Dolistowie). Dla trasy Rekreacyjnej bufet będzie prawdopodobnie na powrocie przez Trzcianne, po 38km.

⇒ dekoracja rozpocznie się ok. godzinę od finiszu pierwszych zawodników – w tym czasie można pokibicować kolegom, zrobić rozjazd, zjeść posiłek czy też się odświeżyć na stworzonym do odpoczynku terenie Stanicy Wodnej :)

⇒ NIE ŚMIECIMY!! Co wyjechało w kieszonce – po zjedzeniu też się do niej zmieści :) Wszelkie opakowania i odpadki można wyrzucić na bufecie, a potem na mecie;

⇒ potencjalne niebezpieczeństwa:

– w Mońkach oraz w pobliżu Twierdzy Osowiec znajdują się przejazdy kolejowe z zaporami – obowiązuje BEZWZGLĘDNY nakaz zatrzymania w przypadku opuszczenia zapór;

– przez Tykocin przejeżdżamy trzymając się głównej drogi (opuszczamy ją wkrótce po zakończeniu brukowanego odcinka – i dopiero tam pojawią się strzałki na asfalcie!);

– na Carskiej Drodze możliwe dzikie zwierzęta, jednak bardziej niebezpieczne od nich mogą okazać się zachowania pieszych czy kierowców – np. gwałtowne hamowanie czy pozostawienie pojazdu na środku drogi…;

– przez zniszczony most nad Biebrzą (10km do mety) najlepiej przejść pieszo – jeśli przejechać, to BARDZO ostrożnie;

– w Płochowie (6km do mety) są dwa nieco niespodziewane, a do tego ciasne i „podstępne” zakręty – uwaga szczególnie na pojazdy nadjeżdżające z przeciwka!;

– rajd kończy się w pobliżu startu – na mostku, przed którym droga nieznacznie się zwęża.

Ponieważ trasa wiedzie drogami o zróżnicowanej widoczności, sugerujemy zabranie oświetlenia rowerowego czy też jaskrawych elementów odzieży.

Przebieg trasy należy znać – przynajmniej orientacyjnie. W szczegółowej nawigacji pomocne powinny okazać się zaktualizowane ślady tras udostępnione w formacie GPX, ewentualnie do wydruku (poniżej). Trasy w większości będą też oznakowane strzałkami na asfalcie (za wyjątkiem części Podróżniczej) – trzeba jednak pamiętać, że w okresach deszczowych / burzowych takie oznakowanie jest słabo widoczne.

Rozjazdy tras znakowane są symbolami: GT (podróżnicza), PRO (sportowa) oraz MINI (rekreacyjna).


Gdzie nie oznaczono inaczej – pomimo skrzyżowań, zakrętów, etc. – POZOSTAJEMY NA DRODZE GŁÓWNEJ!!


Wytyczone zostały 3 trasy o różnej długości:

=> Trasa Sportowa: 120km / ok. 350m przewyższenia (link)

[sgpx gpx=”/wp-content/uploads/gpx/GPA 2021 podlaskie.gpx”]



=> Trasa Podróżnicza: 200km / ok. 850m przewyższenia (link)

[sgpx gpx=”/wp-content/uploads/gpx/GPA 2021 podlaskie GT.gpx”]



=> Trasa Rekreacyjna: 75km / ok. 250m przewyższenia (link)

[sgpx gpx=”/wp-content/uploads/gpx/GPA 2021 podlaskie MINI.gpx”]

[Najkrótszy dystans przeznaczony jest dla mniej wprawionych rowerzystów oraz tych podchodzących do zabawy czysto rekreacyjnie – nie prowadzimy tu sportowej rywalizacji ani nie wyróżniamy żadnych kategorii. Amatorów szybszej jazdy zapraszamy na dystans sportowy lub ewentualnie podróżniczy!]


Pliki do pobrania: