Roztocze i Kraina Chrząszcza
Zwierzyniec, 31 lipca 2021
Baza rajdu: Centrum Kultury i Biblioteka Publiczna, ul. Słowackiego 2
Dystans Podróżniczy: Start g. 9 (rejestracja 8:20-8:40)
Dystans Sportowy i Rekreacyjny: Start g. 11 (rejestracja 9:10-10:30)
Na XI etap cyklu z serii „GRAND PRIX AMATORÓW NA SZOSIE – Rowerem przez Polskę” zapraszamy na Lubelszczyznę! Po wojażach w północnej części województwa zatęskniliśmy za Roztoczem – podobnie jak za naszym kolorowym peletonem zdążył zatęsknić tak lubiany przez Was Zwierzyniec. Położony u bram Roztoczańskiego Parku Narodowego, niegdyś pomyślany jako letnia rezydencja Zamojskich, stanowi nie tylko znakomitą bazę wypadową do eksploracji okolicznych terenów, ale także wymarzone miejsce niespiesznego wypoczynku. Niepohamowanego relaksu można zażywać w objęciach gęstwiny zielonych lasów (które stanowią 2/3 obszaru Gminy), również w połączeniu z kąpielą, plażowaniem czy spływami kajakowymi po Wieprzu i Tanwi – na krótką wizytę w pierwszej kolejności polecamy urocze Stawy Echo, Zalew Rudka czy choćby Park Miejski z kościółkiem na wodzie. Do Zwierzyńca dotrzeć można na kilka sposobów – samochodem, koleją (np. z Lublina czy Zamościa), a nawet rowerowym szlakiem GreenVelo, którego tabliczki pewnie kilkukrotnie migną Wam w czasie jazdy.
Trasa została przygotowana w 3 wariantach o różnej długości (przydatne informacje, mapy i pliki do pobrania znajdują się na dole strony):
=> Podróżnicza (GT, 206 km / 1.450m przewyższenia),
=> Sportowa (PRO, 115 km / 1.150m przewyższenia),
=> Rekreacyjna (MINI, 82 km / 650m przewyższenia).
Nieco na przekór powszechnym wyobrażeniom o płaskiej jak stół Lubelszczyźnie, to akurat na Roztoczu wzniesień nie brakuje. Już przy okazji poprzednich rajdów w okolicy Zwierzyńca ochoczo wjeżdżaliśmy na tutejsze górki i pagórki – choćby na Sochy i Szozdy tuż po starcie, czy na cud-serpentynkę za Cyncynopolem (po więcej zabawnych nazw zapraszamy na miejsce!). Kolejne trudności pojawiały się za Frampolem, ale najciekawsze fragmenty (i przy tym najładniejsze) schowane były nieco na uboczu od głównej szosy. Teraz przybyło tam dobrych asfaltów (wyremontowany jest też znajdujący się wcześniej ponad 4-kilometrowy odcinek Żelebsko-Kąty, który swego czasu pozwalał skutecznie zliczyć wszystkie plomby), dzięki czemu możemy wytyczyć naprawdę fajną i pofalowaną rundę. Jak bardzo pofalowaną? Jeśli na 115-kilometrowej trasie policzymy każde wybrzuszenie, to łącznie zbierzemy – uwaga, bo tu to aż trudne do uwierzenia – ponad TYSIĄC STO PIĘĆDZIESIĄT metrów przewyższenia!! Oj będą trzeszczały korby i strzelały iskry! xD
Ale spokojnie – tutejsze górki „zrobią różnicę” tylko przy żwawej, sportowej rywalizacji. To nie są Sudety, Beskidy czy Podkarpacie. Kto będzie chciał przejechać rajd na luzie i dla przyjemności, ten utonie w zieleni łagodnych i malowniczych wzniesień, które zdecydowanie dostarczą więcej frajdy niż zmęczenia (choć ze 2 podjazdy z prawdziwego zdarzenia się znajdą, jak np. Hosznia Abramowska czy Passo Szperówka). Na skróconej do 82km Trasie Rekreacyjnej trudności będzie jeszcze mniej, choć Szperówka na finał pozostaje, a do miana „podjazdu” może urosnąć Teodorówka (krótka, ale konkretna). Co ciekawe, przy poprzedniej wizycie w Zwierzyńcu 3 lata temu nikt na „opcję MINI” się nie zdecydował – wszyscy zgodnie pojechali „pełny” dystans. Zobaczymy, jak będzie teraz!
Nieco inaczej rzecz się będzie miała na dystansie Podróżniczym, który od wersji Sportowej będzie niemal dwukrotnie dłuższy, ale dodatkowe kilometry to w zdecydowanej większości przepiękne, wręcz błogie lasy przy zerowym niemal nachyleniu. Będą to dwie rundy, z których na pierwszą już chwilę po starcie przyjdzie odbić w stronę Józefowa (absolutnie cudna pętelka przez Górecko Stare i Kościelne, z pięknym drewnianym kościołem parafialnym wręcz wcinającym się w drogę). Natomiast druga to tegoroczne „odkrycie” Lubelskiego Maratonu Turystycznego, czyli Ujście Kiszki w Lasach Janowskich. Zestawiając część płaską z trasą sportową układa się niemal perfekcyjna „dwusetka” – nie za łatwa i nie za trudna, bardzo urozmaicona i niezwykle przyjemna do jazdy (aż szkoda przejeżdżać ją w czasie poniżej 6h ;)).
A po rajdzie zapraszamy wszystkich Uczestników na pyszne pierogi, dekorację i wręczenie nagród w przeróżnych klasyfikacjach, a także do kuluarowych rozmów oraz do „frajdownego sklepiku”, w którym będą dostępne elementy naszej odzieżowej kolekcji (stroje kolarskie, potówki, czapeczki, buffy, rękawki, skarpetki, t-shirty, bidony…), jak również rozmaite przysmaki dla wzbogacenia mistrzowskiej diety ;)
Dla Uczestników przewidziane są atrakcyjne nagrody i upominki, m.in.:
- pierwszorzędne stroje i akcesoria kolarskie z kolekcji zaprojektowanej specjalnie na nasze Rajdy przez MARTOMBIKE,
- przeciwsłoneczne okulary w nowej odsłonie, czyli GOG‘i (tudzież GOG‘sy)
- wytrzymałe i nieznoszące przebić opony DeliTire,
- dodające komfortu kosmetyki Sportsbalm oraz pobudzające smakołyki spod znaku Honey Stinger i Dextro Energy – na co dzień do kupienia w Radello,
- magiczne eliksiry i życiodajne minerały od ActivLab,
- poręczne i przydatne uchwyty na telefon FINN,
- pamiątkowe medale, puchary i niespodzianki – od nas i od naszych Gospodarzy, czyli Miasta Zwierzyniec oraz Samorządu Województwa Lubelskiego :)
Nagrody i upominki wręczamy w różnych kategoriach – nie tylko dla najszybszych! :)
Uwaga! W związku z zagrożeniem koronawirusowym, w trakcie wydarzenia obowiązują przepisy i zalecenia dotyczące zachowania dystansu społecznego oraz zakrywania ust i nosa – w szczególności podczas przebywania w przestrzeni publicznej przed rozpoczęciem i po zakończeniu rajdu.
Ponadto – zabrania się udziału w rajdzie osobom z podejrzeniem lub objawami wirusa COVID-19, jak również podlegającym kwarantannie.
Co warto wiedzieć / na co zwrócić szczególną uwagę:
⇒ numery startowe montujemy w sposób widoczny z przodu na kierownicy (najlepiej przed linkami) – nie obcinamy, nie zaginamy, nie chowamy do kieszeni, na sztycę podsiodłową, na bok widelca, ani na później. Otrzymane trytytki można łączyć, przeplatać, docinać – choć w 97,5% przypadków wystarczą dwie zwykłe :)
⇒ do porannej rejestracji zgłaszamy się każdorazowo – jeśli ktoś ma już numer z poprzedniego dnia czy rajdu, to nie odbiera pakietu, tylko „melduje się” w celu odznaczenia na liście startowej;
⇒ rajd rozgrywany jest w warunkach otwartego ruchu drogowego – Uczestników obowiązują przepisy kodeksu drogowego i w żaden sposób nie są uprzywilejowani względem pozostałych użytkowników dróg. W szczególności zabrania się jazdy „całą szerokością” – w kolumnie jedziemy w parach lub pojedynczo, ponadto wzajemnie pilnujemy dyscypliny w grupie i nie utrudniamy życia innym. Jako Organizatorzy na trasie asystujemy i pomagamy, ale jednocześnie wykluczamy łamiących przepisy czy stwarzających zagrożenie.
⇒ w miastach/miasteczkach, przy skrzyżowaniach czy przejściach dla pieszych oraz w pozostałych „ruchliwych” miejscach ZWALNIAMY, wzajemnie sobie POMAGAMY i dbamy o BEZPIECZNY PRZEJAZD – unikamy ewentualnych zagrożeń, nagłych manewrów i niepotrzebnej nerwowości (nie gonimy też i nie uciekamy);
⇒ podczas rajdu priorytetem nie jest sportowa rywalizacja, ale FRAJDOWNA ATMOSFERA i BEZPIECZEŃSTWO. Prosimy mieć na względzie, że „Szybkościowy” wcale nie są ani najliczniejszą, ani najważniejszą grupą Uczestników. Jednocześnie – nikogo za koła trzymać nie będziemy, ale apelujemy o rozsądek i zachowanie adekwatne do formuły wydarzenia. Trasa liczy dobrze ponad 100 km, a długimi odcinkami jest bezpiecznie i niekolizyjnie – kto ma ochotę, to właśnie wtedy może się „pościgać” :)
⇒ trasa o umiarkowanym stopniu trudności (zarówno fizycznie, jak i technicznie), w dużej mierze o profilu pagórkowatym. Zjazdy potrafią przysporzyć prędkości, dlatego należy podchodzić do nich z należytą uwagą i pamiętać o bezpieczeństwie – szczególnie podczas jazdy w grupie;
⇒ nawierzchnia: asfaltowa, w większości bardzo dobra; dłuższych odcinków o pogorszonej nawierzchni w zasadzie brak, choć nieco „zmęczonego asfaltu” też należy się spodziewać (jako choćby ze Szczebrzeszyna przez Topólczę); pojedyncze dziury oczywiście wszędzie mogą się zdarzyć;
W tym miejscu jeszcze istotna uwaga – w związku z notowanymi ostatnio regularnymi burzami czy nawet podtopieniami, na drodze może niespodziewanie pojawić się żwir, piasek czy kamienie, co najbardziej niebezpieczne może być na zjazdach;
⇒ natężenie ruchu: na głównych drogach umiarkowane, na bocznych – znikome; zwiększony ruch możliwy jest w rejonie samego Zwierzyńca, wzdłuż drogi na Biłgoraj czy w Goraju. Należy też pamiętać, że „przełęcz” Szperówka między Gorajcem a Szczebrzeszynem prowadzi droga krajowa (przez Szperówkę), ale jak na drogę tej kategorii jest raczej mało uczęszczana.
⇒ ostrożność oczywiście należy zachowywać cały czas, zwłaszcza w stosunku do współuczestników, innych rowerzystów, turystów pieszych, mieszkańców oraz… weekendowych kierowców!!
⇒ uwagę zachowujemy również wtedy, gdy mamy pierwszeństwo – mimo bojowego nastawienia i adrenaliny, zawsze warto stosować zasadę ograniczonego zaufania!
⇒ zatrzymanie się na bufecie jest OBOWIĄZKOWE, a odjazd następuje z zachowaniem kolejności przyjazdu. Bufet usytuowany będzie w Goraju / Zastawie – tj. po niespełna 50km trasy PRO / i niespełna 140km trasy GT (tu pierwszy pit-stop wypada po 66km, tuż za rozjazdem tras w Sokołówce). Dla trasy Rekreacyjnej bufet będzie po 41km, w Radzięcinie.
⇒ NIE ŚMIECIMY!! Co wyjechało w kieszonce – po zjedzeniu też się do niej zmieści :) Wszelkie opakowania i odpadki można wyrzucić na bufecie, a potem na mecie; Konsekwencją wyrzucania śmieci w czasie jazdy będą kary opisane w zasadach punktacji, z dyskwalifikacją włącznie.
⇒ przysłowiowa „kreska” namalowana będzie na ul. Dębowej w Zwierzyńcu (tam, gdzie 3 lata temu – i tam, gdzie kończy się ślad na stravie). Mając na względzie ukształtowanie terenu zakładamy wjazdy w pojedynkę lub w kilkuosobowych grupach. Droga należy do tych mniej uczęszczanych, ale nie jest też zbyt szeroka. Finisz lewą stroną drogi jest ZABRONIONY, a konsekwencją może być dyskwalifikacja lub przesunięcie na koniec grupy.
⇒ dekoracja rozpocznie się ok. 60 minut od finiszu pierwszych zawodników – w tym czasie można pokibicować kolegom, zrobić rozjazd, zjeść posiłek czy też odświeżyć się nieco w łazienkach Centrum Kultury.
⇒ potencjalne niebezpieczeństwa:
- Tradycyjnie – zjazdy :) Jedne są wąskie, drugie kończą się „nagle” koniecznością ustąpienia pierwszeństwa, a na jeszcze innych może trafić się żwir – trzeba po prostu jechać rozsądnie, czyli z głową na karku i dłońmi na klameczkach!
- Zjazd ze Szperówki do Szczebrzeszyna nie jest trudny, ale – szczególnie pod koniec rajdu – może zachęcać do osiągania wysokich prędkości (a kończy się wjazdem do miasta i koniecznością ustąpienia pierwszeństwa);
- Na trasie występuje kilka lewoskrętów, o różnym “charakterze” ustępowania pierwszeństwa – należy zwracać uwagę na oznakowanie i stosować się do przepisów!
- Ostatni lewoskręt ma miejsce na 2,2 km przed metą – mimo pośpiechu, należy ustąpić pierwszeństwa nadjeżdżającym z przeciwka.
⇒ krótki wyciąg z regulaminu:
1) lemondki i kierownice czasowe w grupie Szybkościowców są NIEDOZWOLONE;
2) ze wsparcia czy pomocy można korzystać tylko pod warunkiem zatrzymania się – asysta samochodów w trakcie jazdy jest NIEDOZWOLONA. Poza tym – ewentualnymi autami towarzyszącymi psujecie sobie zdjęcia!
3) jeździmy Fair Play – nie łamiemy przepisów drogowych, nie uciekamy z bufetu przed innymi, nie wykorzystujemy przypadkowych sytuacji do stworzenia sobie przewagi, a jeśli jedziemy po premiowane miejsce – nie „podpinamy” się do nie-swojej grupy (np. Podróżnicy w razie dogonienia przez Szybkościowców czy Zapaleńcy przez Podróżników).
4) w przypadku skrócenia trasy lub zmiany dystansu w trakcie rajdu – prosimy o informację na finiszu lub na mecie.
I jeszcze na koniec: wozimy pompkę i dętkę (lub łatki) – chyba, że oprócz rowerowych lubimy też piesze wycieczki ;)
Przebieg trasy należy znać – przynajmniej orientacyjnie. W szczegółowej nawigacji pomocne powinny okazać się ślady tras udostępnione w formacie GPX, ewentualnie do wydruku (poniżej). Trasy w większości będą też oznakowane strzałkami na asfalcie (za wyjątkiem części Podróżniczej) – trzeba jednak pamiętać, że w okresach deszczowych / burzowych takie oznakowanie jest słabo widoczne.
Rozjazdy tras znakowane są symbolami: GT (podróżnicza), PRO (sportowa) oraz MINI (rekreacyjna).
Gdzie nie oznaczono inaczej – pomimo skrzyżowań, zakrętów, etc. – POZOSTAJEMY NA DRODZE GŁÓWNEJ!!
Wytyczone zostały 3 trasy o różnej długości:
=> Trasa Podróżnicza: 206 km / ok. 1.450m przewyższenia (link)
[sgpx gpx=”/wp-content/uploads/gpx/GPA 2021 lubelskie GT.gpx”]
=> Trasa Sportowa: 115km / ok. 1.150m przewyższenia (link)
[sgpx gpx=”/wp-content/uploads/gpx/GPA 2021 lubelskie.gpx”]
=> Trasa Rekreacyjna: 82km / ok. 650m przewyższenia (link)
[sgpx gpx=”/wp-content/uploads/gpx/GPA 2021 lubelskie MINI.gpx”]
[Najkrótszy dystans przeznaczony jest dla mniej wprawionych rowerzystów oraz tych podchodzących do zabawy czysto rekreacyjnie – nie prowadzimy tu sportowej rywalizacji ani nie wyróżniamy żadnych kategorii. Amatorów szybszej jazdy zapraszamy na dystans sportowy lub podróżniczy!]
Pliki do pobrania: