Rajd IV – woj. opolskie


Góry Opawskie – Nysa, 28 kwietnia 2019 r. (start o g. 11)

Baza rajdu: Hala Nysa, ul. Sudecka 23

/

Na IV z kolei rajd w tegorocznej edycji zapraszamy tych, którzy w ekspresowym tempie chcą zgubić wielkanocne kilogramy, tych którzy już je pogubili, bo nade wszystko lubią lekko hasać po górkach i pagórkach, a także wszystkich pozostałych! Spotykamy się w bogatej historycznie Nysie – pięknie położonej na pograniczu Niziny Śląskiej i Przedgórza Sudeckiego – i stamtąd wyruszymy w kierunku Gór Opawskich. W ten sposób rozpoczniemy serię kilku bardziej wymagających i mocniej pofalowanych rajdów, a różnicę będzie czuć nie tylko w porównaniu do goszczącego nas dotychczas na Opolszczyźnie Stobrawskiego Parku Krajobrazowego ;)

Nad Jeziorem Nyskim i w bezpośredniej okolicy jest wiele dróg, po których można z przyjemnością pojeździć rowerem. Jeśli jednak chcemy poczuć w korbach smak wspinaczki, to wybór mamy raczej ograniczony. Dlatego po raz pierwszy w krótkiej historii „GRAND PRIX AMATORÓW NA SZOSIE – Rowerem przez Polskę” zamierzamy przeskoczyć przez zieloną granicę i przedostać na chwilkę do Czech. Na jedną małą górkę… najwyżej na dwie! Żeby się ładnie układało i sprawiedliwie komponowało, wybór padł na przełęcz pod Biskupią Kopą (707 m npm), do której z miejscowości Petrovice wiedzie zgrabna i powabna serpentynka (3,9 km ze śr. nachyleniem 6,2%, czyli ok. 250 m przewyższenia). Zanim to jednak nastąpi – będzie okazja solidnie się rozruszać, ponieważ dojazd do podnóża tej wspinaczki zajmie… 69 km. Na szczęście dojazd ów będzie obfitował w odcinki niezmiernie ciekawe i bardzo malownicze, a przy tym wymagające paru mocniejszych depnięć. Do przewietrzenia siodełka zachęcą choćby okolice Gierałcic, Głuchołaz czy Jarnołtówka. Nie są to może „epickie” podjazdy, ale na tym etapie sezonu spokojnie mogą przyprawić o zadyszkę ;)

Niezwykle lekko i przyjemnie powinno się natomiast wracać – szczególnie po zaliczeniu „tej drugiej czeskiej górki”, czyli nieco ponadkilometrowego podjazdu od Mikulovic. Jeśli tylko wiatr okaże się w miarę sprzyjający, to na końcowych 18 kilometrach (od nowego przejścia granicznego w Sławniowicach aż do samej „kreski” przy Jeziorze Nyskim) w zgranej grupie powinien iść niczym niezmącony GAZ. Chodzi oczywiście o sytuację, gdzie pomimo relatywnie niewielkiego spadku terenu i zmęczenia w nogach profil trasy sprawia, że koła kręcą się niemal same, a zęby szczerzą w szerokim uśmiechu odczytując wskazania licznika :)

W kraju czy za granicą – rajd zostanie poprowadzony w taki sposób, aby dostarczyć emocji zarówno kolarzom świetnie znającym każdy okoliczny zakręt, jak i nastawionym na zupełnie nowe doznania przyjezdnym. Wiele radości powinny też przysporzyć wyremontowane w ostatnim okresie lokalne drogi i dróżki, które ze względu na ukształtowanie terenu niejednokrotnie układają się w dość niecodzienny sposób. Dla kogo pełny dystans miałby okazać się zbyt dużym wyzwaniem, ten będzie mógł skorzystać z wersji skróconej i pozbawionej największych trudności.

A po rajdzie zapraszamy wszystkich Uczestników na posiłek regeneracyjny, na dekorację i wręczenie nagród w przeróżnych klasyfikacjach, a także do kuluarowych rozmów oraz do „frajdownego sklepiku” – będą stroje kolarskie, potówki, czapeczki, buffy, rękawki, skarpetki, t-shirty, bidony… – wszystko z naszej kolekcji ;) [UWAGA – nie prowadzimy sprzedaży wysyłkowej!]

Dla Uczestników przewidziane są atrakcyjne nagrody i upominki, m.in.:

 

Podsumowanie / na co zwrócić szczególną uwagę / inne niebezpieczeństwa:

⇒ rajd rozgrywany jest w warunkach otwartego ruchu drogowego – Uczestników obowiązują przepisy kodeksu drogowego i w żaden sposób nie są uprzywilejowani względem pozostałych użytkowników dróg. Jako Organizatorzy na trasie asystujemy i pomagamy, ale jednocześnie wykluczamy łamiących przepisy czy stwarzających zagrożenie.

⇒ w miastach/miasteczkach, przy skrzyżowaniach czy przejściach dla pieszych oraz w pozostałych „ruchliwych” miejscach ZWALNIAMY, wzajemnie sobie POMAGAMY i dbamy o BEZPIECZNY PRZEJAZD – unikamy ewentualnych zagrożeń, nagłych manewrów i niepotrzebnej nerwowości (nie gonimy też i nie uciekamy);

⇒ podczas rajdu priorytetem nie jest sportowa rywalizacja, ale FRAJDOWNA ATMOSFERA i BEZPIECZEŃSTWO; Trasa liczy ponad 110km, a długimi odcinkami jest bezpiecznie i niekolizyjnie – kto ma ochotę, to właśnie wtedy może się „pościgać” :)

⇒ … czego by jednak o „ściganiu” nie mówić i nie pisać, to w przypadku takiej trasy o wyniku sportowej rywalizacji zadecydują przede wszystkim różnice na podjazdach. Prosimy o tym pamiętać – i w szczególności NIE URZĄDZAĆ karkołomnych pościgów na zjazdach;

⇒ trasa o mocno pagórkowatym profilu, z kilkoma wyraźnymi podjazdami i zjazdami, wymagająca fizycznie, a na niektórych zjazdach również technicznie;

⇒ nawierzchnia: 100% asfaltowa, przeważnie bardzo dobra, ale zdarzają się też odcinki o pogorszonej nawierzchni – najbardziej zniszczony jest fragment od Jarnołtówka przez Pokrzywną (km 35-41), przeciętnie wygląda przejazd przez peryferie Prudnika (będzie tam „strefa bufetu”), a także zjazd spod Biskupiej Kopy do Zlatych Hor (zdecydowanie odradzamy tam rozwijanie wysokich prędkości); pojedyncze dziury oczywiście wszędzie mogą się zdarzyć;

⇒ natężenie ruchu: generalnie niewielkie, miejscami umiarkowane – rajd w większości przebiega mało uczęszczanymi drogami; nieco większego ruchu można spodziewać się w samej Nysie, Głuchołazach, Prudniku oraz na odcinku Zlate Hory – Mikulovice.

⇒ niemniej ostrożność zachować należy cały czas, również w stosunku do współuczestników;

⇒ zatrzymanie się na bufecie jest OBOWIĄZKOWE, a odjazd następuje z zachowaniem kolejności przyjazdu.

potencjalne niebezpieczeństwa:

– szczególną ostrożność należy zachować na zjazdach – zwiększyć odstępy między Uczestnikami, a prędkość dostosować do panujących warunków i własnych umiejętności – apelujemy o rozsądek i ZABRANIAMY SZARŻOWANIA w jakiejkolwiek postaci; w naszej ocenie najwięcej uwagi wymagają zjazd spod Biskupiej Kopy oraz wjazd do Głuchołazów zakończony znakiem STOP! (nieco wcześniej jest niebezpieczny zakręt pod kątem prostym – por. mapa);

– w Czechach zalecamy nie tylko dodatkową porcję ostrożności, ale również kultury jazdy – bo chyba nikt nie chce mieć bliższej styczności z tamtejszą policją czy innymi służbami mundurowymi; uwaga – nie jeździ się w parach, tylko pojedynczo;

– na odcinku Zlate Hory – Mikulovice są przejazdy kolejowe – bez zapór, za to z sygnalizacją świetlną, do której należy się bezwzględnie stosować;

– w mijanych ośrodkach miejskich czy rejonach popularnych turystycznie możliwe jest zwiększone natężenie ruchu aut oraz pieszych – prosimy zachować dodatkową ostrożność;

– finisz przy zaporze na jez. Nyskim rozgrywany jest na drodze ogólnodostępnej, ale przeważnie mało uczęszczanej – do kreski prowadzi długa prosta, która pozwala na dobrą obserwację terenu.

 

Gdzie nie oznaczono inaczej – pomimo skrzyżowań, zakrętów, etc. – POZOSTAJEMY NA DRODZE GŁÓWNEJ!!

 

Dystans całkowity: 114,5 km; łączne przewyższenie: ok. 1.350 m

 

Wersja MINI: 74,5 km; łączne przewyższenie: ok. 700 m

[wersja MINI przeznaczona jest dla mniej wprawionych rowerzystów oraz tych podchodzących do zabawy czysto rekreacyjnie – nie prowadzimy tu sportowej rywalizacji ani nie wyróżniamy żadnych kategorii. Amatorów szybszej jazdy zapraszamy na pełny dystans!]

 

Zgodnie z Regulaminem, przebieg trasy należy znać – przynajmniej orientacyjnie. W szczegółowej nawigacji pomocne powinny okazać się ślady tras udostępnione w formacie GPX (wersja pełna / wersja MINI), ewentualnie do wydruku (poniżej). Ponadto, trasy będą oznakowane strzałkami na asfalcie.

 

Pliki do pobrania: