Rajd XVI – woj. warmińsko-mazurskie


Mazury Nieoczywiste – Olsztynek, 9 września 2018 r. (start o g. 11)

/

Dystans: 107 km; łączne przewyższenie: ok. 800 m

W przypadku zainteresowania KRÓTSZYM dystansem prosimy o informację przy rejestracji – będzie możliwość pokonania trasy w nieco okrojonej wersji (80 km).

W przypadku zainteresowania sportową rywalizacją należy liczyć się z przejazdem po dodatkowej rundzie (+11 km).

 

Aż trudno uwierzyć, ile atrakcji udało się pomieścić na 107-kilometrowej trasie ostatniego już w tym sezonie rajdu! Ze startem i metą w posiadającym własny zamek krzyżacki Olsztynku [nie każdy ma!], przez historyczne pola Grunwaldu i Wzgórza Dylewskie [tradycyjnie – z fragmentem „którego nawet Lokalsi nie znają”, a wart jest każdego kilometra!], z obszerną wizytą na obydwu trasach tegorocznych Mistrzostw Polski w Kolarstwie Szosowym [gdyby ktoś jeszcze nie miał okazji przejechać, a przypadkiem by chciał], a co najważniejsze – z dala od zgiełku i hałasu, po zupełnie dobrych asfaltach, w niezwykle zróżnicowanym i urozmaiconym terenie. Do tego na Mazurach, które… niekoniecznie Mazury przypominają [bo Mazury to tam, gdzie te wszystkie jeziora, prawda?] :)

W przeciwieństwie do wielu poprzednich rajdów, tym razem dość trudno będzie się jednak gdziekolwiek zanurzyć. Wzdłuż szlaku nie uświadczy się bowiem ani szczególnie gęstych lasów, ani kompletnej pustki, a i połyskujących z daleka zbiorników czy innych cieków wodnych też jak na lekarstwo. Co więcej – spoglądając na profil trasy można odnieść wrażenie, że jest dość łatwo (może nawet nudno?), przez co sprawę ukończenia rajdu załatwi się szybko i bez większego wysiłku. Może to i lepiej, gdyż rwąc kartki z kalendarza zauważamy, że w przedpokoju czeka wrzesień, więc ranki i wieczory coraz chłodniejsze, a dzień coraz krótszy. Z całą pewnością zaplanowaną rundę da się pokonać dynamicznie, tak w okolicach 3 godzin – nawet wliczając nerwy na bufecie ;) Szczególnie, że jadąc przez Ornowo, Ostródę czy Lichtajny na asfalcie wciąż widać doping wymalowany pod adresem kolarzy ścigających się o Mistrza Polski. Komu więc starczy sił i zapału, ten może spróbować wirtualnej rywalizacji z krajową czołówką – np. na Stravie!

Prawa do bardziej sportowego tempa nie zamierzamy nikomu odmawiać (tym bardziej, że ważą się losy klasyfikacji generalnej), ale kogo ogień pod siodełkiem nie parzy – zachęcamy jechać spokojniej, na luzie, delektując się finałowymi w tym cyklu kilometrami. Tym bardziej, że jest na czym oko zawiesić, a przebieg trasy zapowiada się bardzo przyjemnie. W łagodnych objęciach mazurskiego krajobrazu można bowiem pokołysać się wśród falujących łąk i będących pomnikami przyrody słynnych zadrzewionych alei; spróbować zatrzymać zbierające się do zimowego odlotu bociany, czy choćby przyglądnąć im się po raz jeden z ostatnich; wyłowić z dochodzących dźwięków kojący szum gum, miarowy stukot bębenków i hipnotyzujący szmer dobrze nasmarowanych napędów, by następnie w pełnym skupieniu dzielnie stawić czoła niestrasznym przecież Wzgórzom Dylewskim czy podostródzkim pagórkom. W tym wszystkim warto też znaleźć siły i chęci na dobre słowo i uśmiech dla współtowarzyszy tych rowerowych zmagań! – w końcu jazda we frajdownym towarzystwie jest jednym z ulubionych zajęć naszych Uczestników ;)

A po rajdzie zapraszamy na posiłek regeneracyjny, na dekorację i wręczenie nagród w przeróżnych klasyfikacjach, a także do kuluarowych rozmów oraz do „frajdownego sklepiku” – będą stroje kolarskie, potówki, czapeczki, buffy, rękawki, skarpetki, t-shirty, bidony… – wszystko z naszej kolekcji ;) [UWAGA – nie prowadzimy sprzedaży wysyłkowej!]

Dla Uczestników przewidziane są atrakcyjne nagrody i upominki, m.in.:

 

Podsumowanie / na co zwrócić szczególną uwagę / inne niebezpieczeństwa:

⇒ rajd rozgrywany jest w warunkach otwartego ruchu drogowego – Uczestników obowiązują przepisy kodeksu drogowego i w żaden sposób nie są uprzywilejowani względem pozostałych użytkowników dróg. Jako Organizatorzy na trasie asystujemy i pomagamy, ale jednocześnie wykluczamy łamiących przepisy czy stwarzających zagrożenie.

⇒ w miastach/miasteczkach, przy skrzyżowaniach czy przejściach dla pieszych oraz w pozostałych „ruchliwych” miejscach ZWALNIAMY, wzajemnie sobie POMAGAMY i dbamy o BEZPIECZNY PRZEJAZD – unikamy ewentualnych zagrożeń, nagłych manewrów i niepotrzebnej nerwowości (nie gonimy też i nie uciekamy);

⇒ podczas rajdu priorytetem nie jest sportowa rywalizacja, ale FRAJDOWNA ATMOSFERA i BEZPIECZEŃSTWO; Trasa liczy dobrze ponad 100km, a długimi odcinkami jest bezpiecznie i niekolizyjnie – kto ma ochotę, to właśnie wtedy może się „pościgać” :)

w związku z pracami drogowymi prowadzonymi na odcinku ostatnich 20 km prawdopodobne jest, że dla grupy rywalizującej o zwycięstwo wydłużymy trasę o dodatkową rundę wynoszącą niecałe 11 km (fragment z początku trasy, tj. do pierwszego ronda w Pawłowie – i z powrotem) – temat zostanie omówiony na odprawie przed startem;

dla mniej wprawionych rowerzystów będzie możliwość pokonania trasy w nieco okrojonej wersji, tj. na dystansie wynoszącym 80 km (zainteresowanych tą wersją prosimy o informację podczas rejestracji);

⇒ trasa o profilu pagórkowatym (szczególnie w środkowej części, początek i koniec są wypłaszczone), z dwoma dłuższymi i kilkoma krótszymi wzniesieniami; umiarkowanie wymagająca fizycznie i technicznie (choć kilka miejsc wymagających uwagi jest);

⇒ nawierzchnia: asfaltowa, w większości dobra i bardzo dobra; dłuższe fragmenty o wyraźnie pogorszonej nawierzchni w zasadzie nie występują – z największymi ubytkami spotkamy się na zjeździe z Wysokiej Wsi do Pietrzwałdu, a w centrum Olsztynka wyłożone jest kostką; pojedyncze dziury oczywiście wszędzie mogą się zdarzyć;

⇒ natężenie ruchu: na głównych drogach umiarkowane, na bocznych – niewielkie; wzmożony ruch możliwy jest na DK15, ale przebywamy na niej łącznie przez 4km;

⇒ ostrożność zachować należy cały czas (również w stosunku do pojazdów rolniczych);

⇒ zatrzymanie się na bufecie jest OBOWIĄZKOWE, a odjazd następuje z zachowaniem kolejności przyjazdu.

potencjalne niebezpieczeństwa:

– wzniesienia na trasie nie są może szczególnie strome czy „trudne”, ale zjazdy potrafią być kręte, przez co jazda ze zwiększoną szybkością wymaga należytej ostrożności – prędkość należy dostosować do warunków i własnych umiejętności; uwagę radzimy zwrócić szczególnie w okolicach Wysokiej Wsi (km 50-53) i w „siodełku” nad rzeczką Grabiczek (km 85-86);

– wjeżdżając do Ostródy (km 73-74) należy wziąć poprawkę na wzrastający ruch, skrzyżowania czy przejścia dla pieszych – dosłownie przez chwilę, bo skręt na Kajkowo jest zaraz z początku i warto go nie przejechać ;) (najpierw z lewej, na łuku, dołączy DK16 od Grudziądza – a skręt jest 300m dalej, w ul. Jaracza);

– na odcinku Szyldak-Olsztynek prawdopodobny jest ruch wahadłowy (2 razy) – obowiązuje sygnalizacja świetlna!

 

Gdzie nie oznaczono inaczej – pomimo skrzyżowań, zakrętów, etc. – POZOSTAJEMY NA DRODZE GŁÓWNEJ!!

Ślad GPX trasy

Pliki do pobrania: