Rajd XI – woj. pomorskie


Kaszubski Park Krajobrazowy – Kartuzy – 19 sierpnia 2017 r.

Dystans: 99.3km; różnica wzniesień: 1.199 m

 

Wersja MINI – dystans: 83,1 km; różnica wzniesień: 1.017 m

 

Bardziej na północ już się w tym roku nie zapuścimy. Co prawda nad Bałtyk pozostaje dobre 40 km, ale jazda po plaży jest jednak zbyt niebezpieczna – pokusa rozłożenia ręcznika na rozgrzanym piasku i błogiego relaksu nad falującym morzem jest zbyt bliska! Dlatego postawiliśmy na krainę, gdzie wody nie brakuje, ale krajobraz bardziej zachęca do pedałowania niż wakacyjnego leniuchowania!

Zwiedzanie Kaszub zaczniemy w ich regionalnej stolicy, czyli w Kartuzach. Lokalni przewodnicy pewnie mogliby i przez cały dzień opowiadać o historii, tradycjach, kulturze i języku tego wyjątkowego regionu, ale te opowieści trzeba przełożyć na inną okazję i wyruszyć na pętlę – z początku w kierunku zachodnim. Trasa rozpoczyna się zjazdem do Łapalic i jez. Łapalickiego, które zostawiamy z prawej strony. Następnie w Garczu odbijamy w lewo na drogę lokalną, by po pokonaniu jednego pagórka znaleźć się w Chmielnie, nad jez. Białym.

I właśnie do takiego krajobrazu i do takiej charakterystyki terenu należy się „przyzwyczaić”, albowiem będzie ona tego dnia dominująca – droga wić będzie się pomiędzy malowniczymi pagórkami i połyskującymi jeziorami, często kluczyć, przemykać, wspinać i opadać. Nie jest to co prawda etap „górski”, ale kilka „wyczuwalnych” podjazdów (i zjazdów!) będzie okazja pokonać – ponad 100m przewyższenia czeka np. pod Wieżycę, nieco mniej w okolicach Złotej Góry, Szklanej, Starej Huty czy Sianowa. Na zjazdach i wypłaszczeniach wzrok od drogi będą zapewne odciągać spokojne tafle wody mijanych jezior – oprócz wymienionych wcześniej, na „rozkładówce” mamy m.in. Kładno, Brodno, Ostrzyckie, Raduńskie, Lakie i wreszcie Klasztorne – na finałowym wjeździe do Kartuz.

Miłośnicy „architektury” z pewnością dostrzegą urok i specyfikę zabudowań charakterystycznych dla Regionu – przede wszystkim w „Stolicy Kaszeb”, ale też w Szymbarku, Chmielnie, Borucinie, Mirachowie czy Staniszewie. Część naszej trasy przebiega zresztą wzdłuż tzw. Drogi Kaszubskiej, czyli szlaku prezentującego atrakcje regionu „w pigułce”. W okolicy wiele też się zmienia – przybywa nowej infrastruktury, stanic wodnych i przeróżnych udogodnień mających przyciągać turystów. Szkoda tylko, że niektóre obiekty niszczeją pozostawione same sobie – jak choćby kąpielisko w Kolanie, nad które z pobliskiego centrum wypoczynkowego dostać się można… pieszym mostem! Luksusy minionej epoki! Z perspektywy rowerowego siodełka zdecydowanie tu jednak więcej plusów, więc Rajd choć kondycyjnie wymagający, powinien okazać się ze wszech miar satysfakcjonujący i pełen niezapomnianych wrażeń!

 

Podsumowanie / na co zwrócić szczególną uwagę / inne niebezpieczeństwa:

– trasa o profilu pagórkowatym, miejscami kręta i wąska – należy zachować ostrożność, zwłaszcza przy większych prędkościach (np. na zjazdach);

– suma przewyższeń w połączeniu z dystansem wymaga jednak pewnego przygotowania kondycyjnego;

– nawierzchnia: asfaltowa, w ogólnie dobrym stanie (drogi nie są może najnowsze, ale asfalt zazwyczaj jest solidny); kilka krótkotrwałych fragmentów w gorszym stanie; pojedyncze dziury oczywiście wszędzie mogą się zdarzyć;

– natężenie ruchu: zmienne – często niewielkie, ale w okolicach miejscowości turystycznych (Chmielno, Ostrzyce, Szymbark, Stężyca) oraz na drogach dojazdowych do Kartuz może być podwyższone – ostrożność zachować należy cały czas (również w stosunku do pojazdów rolniczych czy leśnych!)

– potencjalne niebezpieczeństwa:

⇒ … wynikają przede wszystkim ze zwiększonego ruchu turystycznego – pieszych i samochodów. Szczególną ostrożność należy zachować na zwężeniach, przejściach dla pieszych, w okolicach parkingów, centrów miasteczek – i przy okazji mogących się tworzyć „korków”.

 

GDZIE NIE OZNACZONO INACZEJ – pomimo skrzyżowań, zakrętów, etc – POZOSTAJEMY NA DRODZE GŁÓWNEJ!